Denko#marzec oraz przegląd nowości

17:29:00 Szafa Zapachów 20 Comments

Witajcie!
Jak co miesiąc pora rozliczyć się ze zużyciami kosmetycznymi marca! Jest tu kilku moich ulubieńców, których mogę Wam polecić ale też kilka bubli kosmetycznych. Chętnie pokażę Wam tez moje nowości kosmetyczne :D Zapraszam!


1. Aloesowa maska do włosów cienkich i bez objętości, Pilomax - ta maska to największy bubel z całego mojego denka. Niesamowicie obciążała mi włosy, a pozytywnych efektów brak :/

2. Suchy szampon Naughty/Floral, Batiste - uwielbiam suche szampony tej firmy <3 Po ich użyciu moje włosy wyglądają na świeże i czyste. Jest to świetna alternatywa w nagłych sytuacjach, kiedy musimy gdzieś wyjść i nie mamy czasu na mycie głowy. Wersja Naughty pachnie bardzo mocno i orientalnie (mój ulubieniec!), natomiast Floral jest bardzo delikatna i kwiatowa.

3. Wzmacniający szampon micelarny, Nivea - szampon świetnie oczyszczał i delikatnie nawilżał. Miał bardzo przyjemny zapach i był bardzo wydajny. Recenzja KLIK

4. Suchy szampon, Isana - takie małe opakowanie idealnie sprawdza się w podróży. Szampon fajnie odświeżał włosy i miał bardzo delikatny zapach.


5. Krem do rąk owoce leśne, Yves Rocher - ten krem to kolejny bubel w mojej kolekcji. Kompletnie sobie nie radził z nawilżeniem dłoni. Zapach był całkiem przyjemny jednak to by było na tyle. Recenzja KLIK

6. Balsam do stóp i paznokci, BeBeauty - krem całkiem dobrze nawilżał, szybko się wchłaniał i przyjemnie pachniał


7. Odświeżający żel do mycia twarzy, Avon - żel był bardzo wydajny dzięki gęstej konsystencji. Bardzo ładnie pachniał, dobrze oczyszczał jednak pozostawiał skórę napiętą i suchą :/

8. Mgiełka tonizująca do twarzy, szyi i dekoltu, Delia - bardzo polubiłam się z tą mgiełką. Świetnie odświeżała i koiła podrażnienia. Dodatkowo miała przyjemny zapach. Recenzja KLIK

9. Aloesowa mgiełka odświeżająca, Laboratoria Natury - ta mgiełka się kompletnie u mnie nie sprawdziła :/ Po spryskaniu nią twarzy czułam lepką i nieprzyjemną warstwę. Zużyłam ją z ciężkością i raczej jej nie polecam


10. Żel pod prysznic Sugar Plum Dream, Bath&Body Works - ten żel był po prostu cudowny! Był niesamowicie wydajny, pachniał przepięknie śliwką, dobrze mył i mocno się pienił <3

11. Żel pod prysznic wanilia, Yves Rocher - żel dobrze mył i ładnie się pienił. Jeśli chodzi o zapach to pachniał wanilią, jednak dla mnie jego moc była trochę za słaba :/

12. Pastylki do kąpieli migdał&kwiat pomarańczy oraz cytryna&bazylia, Yves Rocher - pastylki przyjemnie musowały w kąpieli, a ich aromat roznosił się szybko po łazience. Ot taki gadżet do kąpieli :p

13. Płyn do kąpieli żurawina&pomarańcza, Avon - płyn bardzo przyjemnie pachniał, robił dużo piany i nie wysuszał skóry


14. Balsam do ciała Iced Pear Margarita, Bath&Body Works - balsam pachniał niesamowicie intensywnie, ale za to jak pięknie <3 Wyczuwałam tu mieszankę gruszki z jakąś słodkością. Balsam świetnie nawilżał, ładnie rozprowadzał się po skórze i był niesamowicie wydajny.

15. Dezodorant, Garnier - lubię do niego wracać. Świetnie chroni i ładnie pachnie.


16. Żelowe maseczki, Bielenda - do tych maseczek na pewno będę wracać niejeden raz. Zakochałam się w nich przez ich galaretkową konsystencję, świetne zapachy oraz cudowne działanie. Recenzja KLIK

17. Antystresowa maseczka czekoladowa, 7th Heaven - maseczka oszołomiła mnie swoim przepięknym, czekoladowym zapachem! Gdy nałożyłam ja na twarz aż chciało się ja zjeść :p Naprawdę świetnie odstresowało mnie takie spa. Po jej zmyciu buzia była gładka i oczyszczona. Polecam!

18. Maska detoksykująca, L'oreal - maska świetnie oczyszczała ale też lekko ściągała :/


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Nowości kosmetycznych w tym miesiącu jest u mnie całkiem sporo!


Na początku miesiąca firma Equilibra obdarowała mnie paroma nowościami:
* płynem micelarnym Argan/

* aloesową pastą do zębów
* żelem do mycia rąk i twarzy Shea
* aloesowym kremem do twarzy


W Avonie skusiłam się na drobne zamówienie. Gdy tylko zobaczyła, że Avon przywrócił mój ukochany, kwiatowy płyn do kąpieli to po prostu musiałam go mieć. Nawet nie wiecie jaki to piękny zapach. Dodatkowo kupiłam mój ulubiony, kakaowy krem do rak oraz mgiełkę o zapachu manga z granatem. Nowością jest u mnie lawendowa maska do stóp. Już dawno za mną chodziła, więc w końcu się na nią zdecydowałam. Zapach jest śliczny!


Rossmannowa promocja 2+2 na wszystko do pielęgnacji włosów skutecznie na mnie podziałała :p Zrobiłam kilka podejść do zakupów i w taki oto sposób wzbogaciłam się o :
* suchy szampon Batiste Brit
* suchy szampon Batiste Divine Dark
* szampon Head&Shoulders
* szampon z ekstraktem z lnu O'Herbal
* odżywkę z ekstraktem z lnu O'Herbal
* szampon winogrono&oliwki Petal Fresh
* krem myjący low shampoo L'oreal
* szampon do włosów, Pantene


Kolejna dawka Rossmannowego szaleństwa:
* szampon do włosów migdał&olejek rycynowy Garnier
* odżywka do włosów migdał&olejek rycynowy Garnier
* odżywka do włosów Goodbye Damage Garnier
* odżywka do włosów Oil Repair Garnier
* szampon do włosów Timotei drogocenne olejki
* szampon do włosów Timotei moc i blask
* szampon do włosów Timotei eksplozja witalności
* szampon do włosów z pokrzywą Green Pharmacy


Firma Dermena wysłała mi do testów szampon hamujący wypadanie włosów. Nigdy nie miałam styczności z tą firmą, więc chętnie go wypróbuję :)


Parę dni temu Delia zaskoczyła mnie kolejną paczką niespodzianką <3 Tym razem firma obdarowała mnie 22 sztukami produktów do pielęgnacji brwi <3 Będzie co testować :D

A jak u was z nowościami?

20 komentarzy:

  1. Moje nowości ukazały się jeszcze w marcu, a denko dzisiaj :) więc zapraszam serdecznie.
    Twoje zarówno nowości jak i denko są fajne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow :D Spore denko :D Pięknie Ci poszło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne denko :) Chyba jestem jedną z nielicznych osób, które nie lubią szamponów Batiste.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, Delia naprawd ogromną paczkę kosmetyków wysłała :D Też będę testować Dermenę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :D Czegoś takiego na pewno się nie spodziewałam <3

      Usuń
  5. Ciekawe nowości, a z denka sporo produktów również u mnie się przewinęło.

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę się wziąć za swoje denko z lutego i marca :)
    Interesuje mnie ta nowa seria Garniera do włosów - Botanic Therapy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie Botanic Therapy sprawdza się u mnie bardzo fajnie :)

      Usuń
  7. Bardzo ciekawe denko i nowości :) Uwielbiam kosmetyki BBW I Equillibra :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo interesujący wpis. Podobają mi się Twoje nowości i miłego testowania:)

    OdpowiedzUsuń
  9. W końcu ja też muszę wziąć się do pracy ;) A ostanio cierpię na chroniczny brak czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sporo zużyć:) Delia lubi zaskakiwać:)

    OdpowiedzUsuń