Krótkie wyjaśnienie dlaczego tak długo nie było mnie w blogosferze oraz denko i nowości #kwiecien, maj

Hej kochane!
Dzisiejszy post będzie poświęcony krótkim wyjaśnieniom dlaczego tak długo mnie nie było pośród Was oraz przeglądowi nowości i denku kosmetycznego.

Na pierwszą część wpisu mogę odpowiedzieć jednym słowem: MATURA. Zależało mi na dobrych wynikach, dlatego musiałam na jakiś czas zrezygnować z pisania notek. Cały ostatni czas poświęcałam na naukę, chwilami było ciężko ale już po, więc teraz korzystam jak tylko się da z najdłuższych wakacji w życiu :D Z tego też powodu przygotowałam dla Was małe podsumowanie ostatnich, prawe dwóch miesięcy związanych ze zużyciami oraz nowościami kosmetycznymi. Gotowe?


1. Żel pod prysznic Isana - urocza buteleczka, śliczny zapach, wspaniała cena!

2. Żel pod prysznic i do kąpieli 2w1 Le Petit Marseillais - recenzja KLIK
3. Płyn do kąpieli Avon - płyn o ślicznym zapachu mango robił dużo piany i świetnie nawilżał skórę

4. Żurawinowe mleko do kąpieli The Secret Soap Store - recenzja KLIK
5. Cukrowy peeling do kąpieli pistacja&czekolada Farmona - peeling miał niesamowity zapach, fajnie masował skórę, jednak niesamowicie brudził wannę ;/


6. Suchy szampon Farmona - Jest to wersja mini. Szampon ślicznie pachniał i naprawdę dobrze się sprawował! Bardzo ładnie odświeżał włosy, dodawał im lekkiej objętości.

7. Nawilżająca odzywka-maska zwiększająca objętość Tołpa - recenzja KLIK
8. Ziołowy szampon przeciw wypadaniu włosów Bioxsine - recenzja KLIK
9. Szampon wzmacniający Garnier Fructis - do tej pory miałam okazję używać tylko pomarańczowej wersji ale musze powiedzieć, że ta jest równie świetna! Szampon dodawał ogromnej objętości moim włosom i świetnie je oczyszczał.




10. Mleczko do demakijażu Soraya - bardzo fajne, dobrze radziło sobie z mocniejszym makijażem. 
11. Tonik zwężający pory Ziaja - mój ulubieniec, nawet nie wiem która to już buteleczka :D Ślicznie pachnie, jest bardzo wydajny i dobrze działa. 
12. Krem do twarzy Eveline - recenzja KLIK



 13. Krem do rąk Johnson's baby care - recenzja KLIK
 14. Wyszczuplające masło do ciała żurawina The Secret Soap Store - recenzja KLIK
15. Krem półtłusty Cremobaza - recenzja KLIK


16. Perfumetka Avon Femme - śliczny, owocowy zapach, który całkiem długo utrzymywał się na skórze.
17. Szary eyeliner - przeciętniak, robił całkiem ładne kreski
18. Błyszczyk do ust Avon - całkiem fajny, ładnie rozprowadzał się po ustach


A teraz czas na nowości:



Zakupy w Rossmannie:

- płyn do kąpieli algi morskie
- antyperspirant Nivea
- brzoskwiniowy żel pod prysznic Isana
- tonik do twarzy Ziaja


Zakupy na vinted:
 
- mus do ciała borówka Nacomi
- mus do ciała malina Nacomi


Neonowy lakier do paznokci Golden Rose <3


-49% Rossmann:

- szminka Eveline
- 2x lakier do paznokci Eveline
- odżywka do paznokci Bielenda
- kredka do ust Bell
- puder Astor
- odżywka do rzęs Eveline
- eyeliner Bell



 Zamówienie Avon:

- perfumy Cherish
- żel pod prysznic Orchard
- żel pod prysznic Oasis
- witaminowy szampon do włosów



Zakupy w Super Pharm:

- płyn do soczewek
- szampon dodający witalności Schauma
- szampon dodający objętości Schauma
- balsam do ciała z rozświetlającymi drobinkami Dove
- krem do rąk Nivea
- krem do stóp Evree



Współpraca z firmą Bispol

Coś Was zainteresowało? :)

Pachnąca Szafa

Hej kochane!
Jakiś czas temu pokazywałam Wam paczkę, pełną cudowności, którą otrzymałam od Pachnącej Szafy. Dziś chciałam przedstawić Wam te rzeczy trochę bliżej :)




Pachnące kulki Limonka&Hibiskus



Te kuleczki to nic innego jak żelowe perełki, które potrafią zachwycić swoim designem. W moje łapki trafił zapach limonka&hibiskus. Zapach jest bardzo przyjemny, kwaśno-słodki, przy czym bardzo delikatny. Kuleczki można postawić wszędzie: w łazience, pokoju czy w salonie. W momencie gdy lekko nimi potrząśniemy zapach staje się intensywniejszy. 


Saszetki do szuflady z bielizną




Z saszetek wystarczy zdjąć folię zabezpieczającą i można je umieścić w szafie, komodzie czy szufladach. Ich aromat jest bardzo intensywny, za każdym razem gdy otworzę szufladę owiewa mnie ich śliczny zapach. Najbardziej przypadł mi do gustu zmysłowy poranek. Jest on delikatny i słodki. W swoim składzie ma głównie nuty owocowe, natomiast czarujący wieczór jest bardziej kwiatowy i o wiele mocniejszy.


Saszetki do szafy



W moje ręce trafiły 3 zapachy: wanilia i bergamotka, herbaciana zieleń oraz jaśmin i drzewo sandałowe. W tym przypadku zwycięzcą jest herbaciana zieleń, ponieważ jest ona najdelikatniejsza z całej trójki. Wanilia i bergamotka prawie w ogóle nie ma żadnego zapachu:/ Natomiast jaśmin i drzewo sandałowe wydziela bardzo ciekawy aromat - trochę mocny ale bardzo przyjemny dla nosa.


Odświeżacz powietrza


W każdym domu przydają się odświeżacze powietrza. Ten ma niesamowity zapach świeżości, a dokładniej bawełny z kwiatem lotosu. Zapach jest bardzo dyskretny i nie jest uciążliwy.



Dekoracyjny odświeżacz powietrza





Dekoracyjny odświeżacz powietrza to szklana buteleczka wypełniona esencjonalnym zapachem. Za pomocą ratanowych patyczków umieszczonych w szklanym naczyniu, wypełni dane pomieszczenie przyjemnym aromatem. Dla mnie jest to świetne rozwiązanie, żeby w domu ładnie pachniało. Zapach uwalnia się bardzo powoli lecz skutecznie. Taka buteleczka starcza na ok miesiąc.

Perfumy do pomieszczeń i samochodu



Perfumy znajdują się w eleganckich, szklanych buteleczkach. Ich zapachy są całkiem trwałe, długo utrzymują się w pomieszczeniach. Przyznaję, że aromaty wybierałam w ciemno. Niestety trafiłam tylko z jednym. Trawa orientu z akacją mnie zachwyciła. Na początku spodziewałam się delikatnego, kobiecego zapachu. Te perfumy nie mają z tym nic wspólnego! Zapach jest totalnie męski, co mi kompletnie nie przeszkadza. Nie jest za mocny, nie dusi w nadmiarze :) Natomiast Paris Paris kompletnie mnie zawiódł. Jego zapach jest dla mnie bardzo męczący i mdlący ;/ 
 
Jeśli jesteście zainteresowane resztą asortymentu Pachnącej Szafy zapraszam tutaj: KLIK

Denko#marzec oraz przegląd nowości

Witajcie!
Dziś przychodzę do Was z marcowym denkiem i odrobiną nowości kosmetycznych :)


1. Ananasowy szampon do włosów Joanna -szampon świetnie myje, ślicznie pachnie i jest mega wydajny. Recenzja KLIK

2. Szampon do włosów ciemnych Pilomax - całkiem fajnie się sprawował, miał przyjemny, ziołowy zapach i dobrze mył włosy. Recenzja KLIK

3. Suchy szampon Batiste o zapachu kwiatowym- kocham tą firmę! Te szampony świetnie odświeżają włosy i nadają im objętości. Dodatkowo ta wersja zapachowa pachnie przepięknie.



4. Goździkowe mydło w płynie Yope - mydło miało śliczny, goździkowy zapach, ładnie się pieniło i przede wszystkim świetnie myło. Recenzja KLIK

5. Antyperspirant Garnier - najlepsze antyperspiranty na świecie! Ma śliczny zapach i świetnie chroni.

6. Kojący płyn micelarny 3w1 Bielenda - płyn świetnie zmywa makijaż i nie podrażnia skóry. Jak najbardziej polecam nawet tym, którzy sądzą że jedynie Garnier jest najlepszy! Recenzja KLIK

7. Balsam do ciała Iles du vent - nie ukrywam że, troszkę się namęczyłam żeby zużyć ten balsam. Brak w nim jakiegokolwiek zapachu, a dla mnie jest to ogromny minus;/ Całe szczęście nadrabiał świetnym działaniem :) Recenzja KLIK




8. Odżywka do paznokci Eveline - pomimo wielu negatywnych opinii, które czytałam na jej temat ja jestem nią zachwycona. Świetnie wzmocniła moje paznokcie. Dzięki niej przestały się one łamać i rozdwajać. 

9. Perfumy 5th Avenue Elizabeth Arden - moje ukochane perfumy <3 Zapach jest po prostu przepiękny, niesamowicie świeży i kwiatowy. Całkiem długo utrzymuje się na skórze i ubraniach.

10. Perfumetka Olympea Perfumik.pl - już zamówiłam kolejną buteleczkę :D Zapach jest prześliczny, bardzo trwały, nieprzesłodzony i elegancki. Recenzja KLIK

11. Próbki perfum Eternity Now Calvin Klein - zapach jest bardzo ciekawy - słodko-kwaśny, nieprzytłaczający i zarazem elegancki.


A teraz czas na kilka nowości w mojej kosmetyczce:



Skorzystałam z małego rabatu na Cocolita.pl i skusiłam się na:
- puder ryżowy
- masło do ciała The Body shop mandarynka
- korektor punktowy Catrice



Zakupy w Rossmannie musiały być :)

-suchy szampon Syoss
-żel pod prysznic Isana
-dezodorant Fa



Małe zakupy w Avon:

-żelowy lakier do paznokci
-akrylowy pilnik do paznokci


Coś Was zainteresowało? :)

Dermaglin - wspaniałe maseczki zamknięte w małych saszetkach

Hej kochane!
Dziś przychodzę do Was z recenzją kilku maseczek, które miałam przyjemność używać dzięki firmie Dermaglin. Muszę przyznać, że wszystkie sprawowały się świetnie. Ciekawe recenzji? Zapraszam! :)



Maseczka regenerująca

Od producenta:

Maseczka jest polecana w szczególności dla skóry zmęczonej,szorstkiej, wymagającej zdecydowanego działania i poprawy wyglądu.

Moja opinia:
Maseczka tak jak trzy pozostałe starczyła mi na dwa użycia. Jej zapach jest bardzo delikatny, a konsystencja idealna - nie spływa po twarzy :) Świetnie nawilżyła i ukoiła moją skórę. Co więcej bardzo ładnie ją oczyściła.



Maseczka przeciwtrądzikowa

Od producenta:
Maseczka oczyszcza skórę z zanieczyszczeń oraz zmniejsza łojotok i zwęża pory. Złuszcza stary naskórek. Łagodzi i koi podrażnienia.

Moja opinia:
Jestem bardzo zadowolona z tej maseczki. Dzięki zawartości zielonej glinki świetnie oczyściła moją skórę. Po jej zastosowaniu zauważyłam znaczne zmniejszenie łojotoku, cera była gładka i przyjemna w dotyku.



Maseczka oczyszczająco-odżywcza

Od producenta:
Maska polecana do pielęgnacji skóry o obniżonej jędrności, szorstkiej lub wymagającej gruntownego oczyszczenia. Głęboko oczyszcza, koi i oczyszcza. Działa wybitnie odświeżająco i rewitalizująco.

Moja opinia:

Z tej maseczki bardzo zadowolona była moja mama. Maska świetnie ujędrniła jej skórę, a twarz po jej użyciu stała się delikatnie napięta i nawilżona.

 

Maseczka do skóry głowy



Od producenta:
Maseczka polecana do włosów przetłuszczających się, skłonnych do wypadania. Działa regenerująco i odżywczo na cebulki włosowe. Głęboko oczyszcza skórę, absorbuje nadmiar sebum.

Moja opinia:
Jestem zachwycona tą maseczką! Niesamowicie oczyściła skórę mojej głowy oraz pochłonęła nadmiar sebum, przy czym pozostawiła ją delikatnie nawilżoną. Dodatkowo bardzo mocno wzmocniła moje włosy. 

Która maseczka Was najbardziej zainteresowała?

Zaczarowany ołówek do rozświetlania RevitaLash

Hej kochane!
Dziś przychodzę do Was z recenzją świetnego kosmetyku, który służy do rozświetlania wielu miejsc na twarzy. Mowa o zaczarowanym ołówku do rozświetlania urody od RevitaLash.


Od producenta:
Dzięki RevitaLash SPOTLIGHT HIGHLIGHTING PENCIL optycznie powiększymy oczy, nasze cienie i róż będą idealnie trzymały się przez cały dzień, a usta staną się bardziej wydatne...
Neutralny kolor jest odpowiedni dla wszystkich odcieni skóry. Zawiera witaminę E i aloes, które odżywiają skórę wygładzają oraz wspomagają proces odnowy.


Moja opinia:
Ołówek znajduje się w bardzo porządnym opakowaniu. Jest wykręcany, a zamknięcie zamyka się na "klik", więc gdy nosimy go w torebce nie musimy się obawiać, że opakowanie się otworzy.
Ołówek ma wiele zastosowań. Można go stosować:

*pod łukiem brwiowym
*w wewnętrznym kąciku oka
*na powiekę jako bazę lub samodzielnie jako cień
*na kość policzkową
*na dolna i centralną część wargi


Dla mnie najlepsze efekty dawał w wewnętrznym kąciku oka. Optycznie powiększał oczy i nadawał im blasku. Fajnie sprawdził się też na ustach. W połączeniu z delikatnym odcieniem szminki lub błyszczykiem uwydatniał i wypełniał usta.

Ołówek głównie zachwycił mnie swoja niesamowitą trwałością. Utrzymywał się w wybranych miejscach przez cały dzień. Jedyne do czego mogę się przyczepić to trudność w jego aplikacji, ponieważ bardzo trudno sunął po skórze, przez co miałam małe problemy z jego rozsmarowaniem.
Rozświetlacz jest bezzapachowy, nie jest lepki i nie wysusza skóry. Świetnie komponuje się z innymi kosmetykami.


Dostępność: KLIK 70zł

Optima Plus - naturalne olejki eteryczne

Witajcie kochane!
Dziś na blogu będzie trochę zapachowo. Zaprezentuję Wam kilka olejków eterycznych, które w ostatnim czasie były u mnie często palone w kominku, a wszystko to dzięki Optima Plus.


Goździk


 Kiedy stosować:

- dla złagodzenia odczucia nerwobólu
- pomocniczo przy infekcjach górnych dróg oddechowych
- dla złagodzenia odczuwania wzdęć i nudności

- odstraszająco na muchy i komary 

Olejek ma działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwbólowe. Dla mnie miał najładniejszy zapach z całej piątki. Gdy go odpalałam na myśl przychodziła mi świąteczna atmosfera i wszystko co ze świętami związane. W chwilach dużego zdenerwowania skutecznie mnie relaksował.


Dostępność: KLIK 9,90zł/10ml
 

Cytryna


Kiedy stosować:

- pomocniczo przy stanach zapalnych skóry, opryszczce, łupieżu
- przy przeziębieniu i katarze dla orzeźwienia

Olejek ma działanie antyseptyczne i lekko pobudzające. W moim przypadku świetnie się sprawdził w czasie, kiedy byłam przeziębiona i zakatarzona. Skuteczne mnie orzeźwił i postawił do pionu. Jego zapach jest bardzo przyjemny. Czuć tylko i wyłącznie cytrynę, bez żadnych chemicznych nut.


Dostępność: KLIK 9,90zł/10ml



Mięta


Kiedy stosować:

- dla złagodzenia odczuwania objawów migreny i bólów głowy
- pomocniczo przy przeziębieniach i grypie
- w stanach apatii i umysłowego zmęczenia
- przy podrażnieniach i stanach zapalnych skóry

Olejek ma działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i pobudzające. Ma bardzo mocny zapach, więc trzeba używać go naprawdę w małych ilościach. U mnie świetnie się sprawdził w inhalacji gdy byłam przeziębiona. 

Dostępność: KLIK 9,90zł/10ml


Bergamotka


Kiedy stosować:

- pomocniczo przy chorobach skórnych
- przy nieprzyjemnym zapachu skóry

- dla zniwelowania nieprzyjemnego zapachu z ust

Olejek ma działanie uspokajające, przeciwgrzybicze i antyseptyczne. Niestety jego zapach był dla mnie nie do zniesienia, więc bardzo rzadko po niego sięgałam. Jedyne co mogę o nim powiedzieć to to, że dobrze działał tonizująco na moja cerę.


Dostępność: KLIK 9,90zł/10ml


Herbaciany


 Kiedy stosować:  
- dla złagodzenia odczuwania objawów przeziębienia i grypy
- przy trądziku

- pomocniczo przy infekcjach skórnych 

Olejek ma działanie uspokajające, przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Tak na prawdę to z niego jestem najbardziej zadowolona. Stosowałam go punktowo na trądzik. Olejek ładnie wysuszał wszelkie zmiany i przy okazji lekko je leczył.


Dostępność: KLIK 7,50zł/10ml

Zainteresowały was któreś olejki?


Denko#luty oraz przegląd nowości

Hej kochane!Dziś przygotowałam dla Was denko lutego oraz porcję nowości kosmetycznych :)



1. Luksusowy balsam intensywnie ujędrniający imbir&pomarańcza, Eveline - recenzja KLIK. Balsam miał niesamowity zapach, świetną konsystencję i właściwości. 


2. Balsam z peelingiem do ciała pod prysznic argan&vanilla, Eveline - nieźle się wymęczyłam żeby go wydenkować. Zapach był okropny, mdły, słodki i nie do zniesienia ;/ 



3. Dezodorant Garnier - moim zdaniem najlepszy dezodorant, ślicznie pachnie i świetnie chroni.

4. Peeling do ciała olej arganowy&słonecznik, BeOrganic - bardzo fajny peeling, miał przyjemny zapach. Pozostawiał skórę delikatnie nawilżoną. Recenzja KLIK



5. Puder, Astor - w końcu znalazłam puder idealny! Kolorystycznie świetnie dopasowuje się do koloru cery, ładnie kryje i sprawia że buzia się tak mocno nie świeci. 


6. Puder ryżowy, Ecocera - niestety żywot tego pudru skończył się o wiele za wcześnie - wysypał mi się na podłogę :( Strasznie nad tym ubolewam, bo był świetny. Recenzja KLIK



7. Lakier do paznokci Golden Rose - miał bardzo wygodny pędzelek, ładnie krył i całkiem długo wytrzymywał na paznokciach :)

8. Perfumetka Eternal Magic, Avon - bardzo przyjemny, lekko ostry zapach.

9. Pomadka do ust, Lovely - pomadka jest mega tania, a naprawdę sprawowała się świetnie, nadawała ustom piękny, bordowy kolor.


10. Sztyft punktowy, Avon - był całkiem fajny, w nagłych sytuacjach ratował moją cerę. 

11. Krem pod oczy, AA - stosowałam go bardzo sporadycznie, sprawował się całkiem dobrze.

12. Sudocrem - krem który towarzyszy mi od bardzo długiego czasu. Stosuję go głównie na buzie, świetnie łagodzi stany zapalne i wszelkie podrażnienia.


A teraz czas na nowości! :)

Lakiery Inglot z vintedowej wymiany 


 Małe zakupy z Rossmanna

- krem punktowy
- pomadka Lovely nr4
- pomadka Lovely nr 3

Pachnąca przesyłka od Pachnąca Szafa 



- pachnące kulki linkonka&hibiskus
- pachnące saszetki do szuflady z bielizną
- pachnące saszetki do szafy
- perfumy do pomieszczeń i samochodu
- odświeżacz powietrza w aerozolu
- dekoracyjny odświeżacz powietrza

Zamówiłam sobie trzy perfumetki wzorowane na oryginalnych zapachach. Muszę przyznać że maja świetną trwałość!
 


Coś was zainteresowało? :)