Dermaglin - wspaniałe maseczki zamknięte w małych saszetkach

23:43:00 Emilia Ciechańska 11 Comments

Hej kochane!
Dziś przychodzę do Was z recenzją kilku maseczek, które miałam przyjemność używać dzięki firmie Dermaglin. Muszę przyznać, że wszystkie sprawowały się świetnie. Ciekawe recenzji? Zapraszam! :)



Maseczka regenerująca

Od producenta:

Maseczka jest polecana w szczególności dla skóry zmęczonej,szorstkiej, wymagającej zdecydowanego działania i poprawy wyglądu.

Moja opinia:
Maseczka tak jak trzy pozostałe starczyła mi na dwa użycia. Jej zapach jest bardzo delikatny, a konsystencja idealna - nie spływa po twarzy :) Świetnie nawilżyła i ukoiła moją skórę. Co więcej bardzo ładnie ją oczyściła.



Maseczka przeciwtrądzikowa

Od producenta:
Maseczka oczyszcza skórę z zanieczyszczeń oraz zmniejsza łojotok i zwęża pory. Złuszcza stary naskórek. Łagodzi i koi podrażnienia.

Moja opinia:
Jestem bardzo zadowolona z tej maseczki. Dzięki zawartości zielonej glinki świetnie oczyściła moją skórę. Po jej zastosowaniu zauważyłam znaczne zmniejszenie łojotoku, cera była gładka i przyjemna w dotyku.



Maseczka oczyszczająco-odżywcza

Od producenta:
Maska polecana do pielęgnacji skóry o obniżonej jędrności, szorstkiej lub wymagającej gruntownego oczyszczenia. Głęboko oczyszcza, koi i oczyszcza. Działa wybitnie odświeżająco i rewitalizująco.

Moja opinia:

Z tej maseczki bardzo zadowolona była moja mama. Maska świetnie ujędrniła jej skórę, a twarz po jej użyciu stała się delikatnie napięta i nawilżona.

 

Maseczka do skóry głowy



Od producenta:
Maseczka polecana do włosów przetłuszczających się, skłonnych do wypadania. Działa regenerująco i odżywczo na cebulki włosowe. Głęboko oczyszcza skórę, absorbuje nadmiar sebum.

Moja opinia:
Jestem zachwycona tą maseczką! Niesamowicie oczyściła skórę mojej głowy oraz pochłonęła nadmiar sebum, przy czym pozostawiła ją delikatnie nawilżoną. Dodatkowo bardzo mocno wzmocniła moje włosy. 

Która maseczka Was najbardziej zainteresowała?

11 komentarzy:

  1. Uwielbiam maseczki Dermaglin :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam parę sztuk, jeszcze nie miałam okazji ich spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię ich maseczki, a kleopatra zawsze jest w mojej szafce ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze sobie chciałam kupić i jakoś nigdy się nie udało.

    OdpowiedzUsuń
  5. O tak, te maseczki sa znakomite, uwielbiam!:) ostatnio w rossmannie promo na nie byla

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam maseczki tej marki, fajnie się u mnie spisały

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe maseczki, ale jakoś nie widze specjalnej dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. wielokrotnie używałam tej przeciwtrądzikowej ;) ale znalazłam bardziej opłacalną opcję w Avonie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam jeszcze tych maseczek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze ich nie miałam, nie lubię masek w saszetkach, choć czasem się kuszę ;) Najbardziej zainteresowała mnie ta do skóry głowy :)

    OdpowiedzUsuń