Denko czerwiec-lipiec oraz przegląd nowości
Hej kochani!
Dziś przychodzę do Was z mocno spóźnionym denkiem kosmetycznym aż z dwóch miesięcy. Żeby nie przedłużać, zapraszam!
1. Żel pod prysznic Lotos&Szałwia, Yves Rocher - żel miał przepiękny, lekko ziemisty zapach. Pięknie się pienił i był bardzo wydajny.
2. Peeling do ciała Pistacja, OnlyBio - peeling był całkiem mocnym zdzierakiem, miał mega mocny zapach pistacji i super oczyszczał skórę.
3. Odżywczy olejek pod prysznic, Isana - mój ulubieniec do myci pędzli i gąbeczek. Wspaniale je domywa i starcza na bardzo długo.
4. Pianka do mycia ciała, Organique - pianka miała bardzo subtelny zapach, była niesamowicie wydajna i super nawilżala ciało.
5. Żel pod prysznic Granat, LPM - jeden z piękniejszych zapachów od LPM. Granat na skórze było czuć jeszcze na długo po umyciu się. Żel był bardzo wydajny, pięknie się pienił i fajnie pielęgnował skórę.
6. Płyn do kąpieli Lilia&Piżmo, Avon - płyn miał przepiękny i intensywny zapach, robił mnóstwo piany i starczał na długo!
7. Maska do włosów, Hairy Tale - maska bardzo ładnie wygładzała i nawilżała włosy. Dodatkowo miała śliczny, owsiany zapach.
8. Booster do skóry głowy, So!Flow - ten kosmetyk zaliczyłabym do takich średniaków. Nie zauważyłam za bardzo jakichkolwiek efektów po jego użyciu.
9. Szampon przeciw wypadaniu włosów, Seboradin - szampon starczył mi na ok miesiąc stosowania i szczerze mówiąc bardzo pomógł mi zastopować wypadanie włosów. Na pewno będę do niego wracać.
10. Suchy szampon, Batiste - świetny produkt w sytuacjach awaryjnych. Daje ładne odświeżenie i fajnie unosi włosy od nasady.
11. Szampon do włosów, Gliss - szampon wspaniale oczyszczał i wygładzał włosy.
12. Mydło w płynie, Johnson's baby - mydełko miało przepiękny zapach, było bardzo wydajne i świetnie myło.
13. Zapasy mydła, Bobini, Isana - mydełka miały śliczne zapachy i pięknie sie pieniły.
14. Mydło w płynie malina&mięta pieprzowa - mydełko miało obłędny, wakacyjny zapach. Ładnie pielęgnowało i oczyszczało.
15. Dezodorant w sztyfcie, Equilibra - kosmetyk średnio się u mnie sprawdził. Zapewniał średnią ochronę i był mało skuteczny.
16. Krem do stóp z mocznikiem, Ziaja - mój ratunek na suche stopy. Używam go praktycznie przez cały rok i nigdy nie jestem zawiedziona.
17. Antyperpiranty, Nivea - uwielbiam je za ten piękny zapach i ochronę jaką dają.
18. Pianka do golenia konwalia&bawełna, Venus - bardzo przyjemny produkt, fajnie ułatwiał golenie.
19. Płyn micelarny, AA - bardzo fajny i mega wydajny kosmetyk. Ładnie zmywał makijaż i starczał na bardzo długo.
20. Normalizujący krem do twarzy na dzień, Apis - jakoś tek krem za bardzo mi nie podszedł. Męczyło mnie jego używanie i bardzo się ucieszyłam kiedy się skończył.
21. Długotrwale nawilżający krem do twarzy na noc, Apis - tutaj było podobnie. Chyba po prostu ta marka mi nie podeszła :/
22. Krem barierowy nawilżająco-kojący, Bielenda - cudo! Kremik uratował moją cerę. Pięknie ją nawilżył, ukoił i przy tym nie zatkał.
23. Krem do ciała mleko&miód, Oriflame - krem miał śliczny zapach, szybko się wchłaniał i pięknie pachniał.
24. Krem do ciała owies&gryka, Yves Rocher - jak to pachniało! Przepiękny, lekko wiosenny zapach. Dodatkowo krem pięknie nawilżał i wygładzał.
25. Balsam do ciała z wit C, Ziaja - krem był bardzo przeciętny, szybko się zużywał, nie miał jakiegoś konkretnego zapachu.
26. Krem do ciała Japanese Cherry Blossom, Bath&Body Works - kocham ten zapach! Krem miał bardzo treściwą konsystencję jednak szybko się wchłaniał i delikatnie nawilżał.
27. Peeling do skórek, Neonail - bardzo fajny produkt. Używałam go raz w tygodniu i rzeczywiście lekko zmiękczył mi skórki.
28. Korektor, Lovely - bardzo go lubię, bo jest tani i dobrze zakrywa wszelkie niedoskonałości.
29. Eyeliner, Eveline - mój must have w kosmetyczce. Uwielbiam jego precyzję i moc koloru jaki daje.
30. Mascara Long Lash Era, Max Factor - nie polubiłyśmy się. Nie podobał mi się efekt jaki dawała. Miałam wrażenie że po wysuszeniu strasznie się obsypywała pod oczami. Dodatkowo ciężko było mi ją zmyć, robiła oczy pandy :/
31. Podkłady, NAM i L'Oreal - do NAM musiałam zrobić parę podejść, żeby się do niego przekonać i powiem wam, że całkiem go polubiłam. Za to podkład L'Oreal to mój stały bywalec na twarzy od lat <3
32. Mini żel pod prysznic, Balea - bardzo fajny żel o ładnym zapachu.
33. Lotion na wypryski, Kiehl's - całkiem fajny produkt. Nie działał na wszystko, ale niektóre wypryski wyciszył.
34. Krem do ciała, Sol de Janeiro 62 - mój ukochany zapach <3 Krem super współgrał z mgiełką o tym samym zapachu <3
35. Pianka do mycia twarzy, L'Occitane - coś wspaniałego <3 Zakochałam się w jej konsystencji i wspaniale oczyszczającym działaniu.
36. Maseczki, maska do stóp, plasterki na wypryski - wszystkie produkty fajnie się u mnie sprawdziły.
A teraz czas na przegląd nowości!
W Rossmannie od jakiegoś czasu jest mnóstwo kuponów rabatowych, albo ofert gdzie dostaje się dużo gratisów. Ja za zakup kosmetyku od Garnier - w tym wypadku płynu micelarnego, dostałam kosmetyczkę pełną próbek <3 Dodatkowo skusiłam się na dwie pianki do opalania spf 50 SunOzon oraz na żel do mycia twarzy i mgiełkę od Bielenda.
Kolejne zakupy z Rossmanna to typowe uzupełnienie zapasów. Kupiłam:
- olejek pod prysznic (używam tylko do mycia gąbeczek i pędzli), Isana
- kokosową piankę do golenia, Isana
- tropikalny żel do golenia, Isana
- 2x peeling do ciała grejpfrut&kawa, Perfecta
Tym razem zakupy typowo na wyjazdy wakacyjne. Rossmann zrobił świetną promocję 1+1 na mini kosmetyki, więc zrobiłam sobie ich mały zapas:
- mini termoochrona, Neboa - uwielbiam zarówno tą w kremie jak i w sprayu <3
- mini szampon chroniący blond, Neboa
- 2x mini żele do higieny intymnej, Facelle
- 2x mini płyny micelarne, AA
- szampon do włosów czarny bez&truskawka, Isana
- płyn do higieny intymnej, Joni
- żel pod prysznic brzoskwinia&miód, Fluff
- balsam do ciała brzoskwinia&miód, Fluff
- jako gratis dostałam plasterki na pryszcze, Fluff
- 2x żel pod prysznic, Yope
- jako gratis dostałam mgiełkę do ciała, Yope
- balsam do ciała brzoskwinia&miód, Fluff
- jako gratis dostałam plasterki na pryszcze, Fluff
- 2x żel pod prysznic, Yope
- jako gratis dostałam mgiełkę do ciała, Yope
W sklepie Rituals były fajne wyprzedaże, więc skusiłam się na kilka rzeczy:
- żelowy krem do ciała Seshen - ma piękny i świeży zapach <3
- krem do ciała Sakura,
- krem do ciała Sakura,
- małą piankę pod prysznic Ayurveda,
- mały krem do ciała Jing,
- mały krem do ciała Mehr
- mały krem do ciała Jing,
- mały krem do ciała Mehr
- balsam do ciała,Moan
- jogurt do ciała Matcha Latte, Fluff
- jogurt do ciała Matcha Latte, Fluff
W Hebe skorzystałam z fajnej promocji, gdzie chyba za zakupy za 49zł kosmetyków marki Evree dostawało się secret box z kosmetykami tej marki. Ja kupiłam sobie różany tonik kojący oraz nawilżający lekki krem-żel, a w boxie znalazłam: odżywczy balsam do ciała, nawilżający krem do rąk oraz żel micelarny do demakijażu i mycia twarzy.
I już ostatnie zakupy z tego wakacyjnego okresu. Kupiłam sobie odzywkę do paznokci, podkład do twarzy oraz eyeliner - wszystko od Eveline. Uzupełniłam też sobie zapas maseczek do twarzy, a za akcje dmuchania piany dostałam błyszczyk do ust gratis.
Wpadło Wam coś w oko?






0 komentarze: