Oczyszczająca maska+peeling, Bielenda

18:19:00 Szafa Zapachów 7 Comments

Hej kochani!
Dziś przychodzę do Was z recenzją bardzo ciekawego produktu jakim jest oczyszczająca maska+peeling z kiwi i kaktusem od Bielendy <3 Miałam już okazję testować wersję arbuz&aloes KLIK i byłam nią zachwycona. Jak jest z zieloną wersją? Zapraszam dalej! 


Od producenta:

Maseczka oczyszcza i odtłuszcza skórę, zwęża pory, pochłania nadmiar sebum. Długotrwale matuje cerę, głęboko nawilża, wyrównuje koloryt skóry. Zapobiega powstawaniu zaskórników i wyprysków, doskonale wygładza i rewitalizuje. Poprawia kondycję skóry, przywraca cerze witalność i blask, łagodzi podrażnienia. Zawiera cenne składniki aktywne, dzięki czemu doskonałe rezultaty widoczne są natychmiast, już po jednym zastosowaniu.



Moja opinia:

Maseczka mieści się w 50ml, szklanym słoiczku, dzięki czemu spokojnie możemy kontrolować ilość kosmetyku jaka nam została. Całość prezentuje się pięknie. Maseczka zabezpieczona jest folią, dlatego mamy pewność, że kosmetyk nie był wcześniej otwierany. Produkt ma świetną, galaretkową konsystencję. Jego zapach to coś wspaniałego <3 Jest on bardzo orzeźwiający, lekko kwaśny - po prostu kiwi z nutą kaktusa. Bardzo spodobała mi się funkcjonalność tego produktu, ponieważ nie musiałam tutaj używać oddzielnie peelingu do twarzy, a dopiero potem kłaść maseczkę, tylko wszystko miałam w jednym. Powiem Wam, że peeling był całkiem mocny i naprawdę dobrze oczyszczał. Ja zawsze najpierw około minuty masowałam nim twarz, a potem zostawiałam go na buzi na ok 15 min. Po każdym takim zabiegu czułam jak moja buzia jest świetnie oczyszczona, ale też nawilżona. Maska poradziła sobie też świetnie z regulacją wydzielania sebum i świetnie tonizowała cerę.



Dostępność:
Rossmann, inne drogerie
50ml/16zł

7 komentarzy:

  1. Ooo nie miałam jej, ale uwielbiam kiwi, a więc chętnie bym wypróbowała!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię wersję z ananasem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat to jedyna, której jeszcze nie miała ale na pewno ją też wypróbuję :)

      Usuń
  3. Muszę przyznać, że zaciekawiłaś mnie tym produktem :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń