Denko#grudnia oraz przegląd nowości + zdjęcia z Madrytu

20:44:00 Szafa Zapachów 8 Comments

Witajcie!
To mój pierwszy post w tym roku, więc na samym początku chcę Wam życzyć samych sukcesów i spełnienia wszystkich marzeń w 2019r! Ale żeby dobrze zacząć nowy rok należy się najpierw z nim rozliczyć, dlatego też dzisiaj przychodzę do Was z denkiem grudnia oraz przeglądem nowości kosmetycznych. Zapraszam!


1. Mydło o zapachu białej herbaty, Isana - mydełko pachniało bardzo ładnie i delikatnie. Dobrze myło i nie wysuszało dłoni

2. Dezodorant, Garnier - świetnie chroni i bardzo fajnie pachnie

3. 
Żel pod prysznic kwiat pomarańczy, Le Petit Marseillais - żel świetnie odprężał, ładnie się pienił i nie wysuszał skóry. Recenzja KLIK

4. Płyn do kąpieli peonia&granat, Avon - płyn robił niesamowicie dużo piany, a do tego pachniał cudownie <3


5. Odświeżający tonik kwiat róży, Originals - tonik sprawdził się u mnie całkiem dobrze, był bardzo wydajny, przyjemnie pachniał i nie podrażnił mojej cery

6. Pielęgnujący płyn micelarny, Nivea - płyn świetnie radził sobie z makijażem, był bardzo delikatny dla skóry

7. Płyn micelarny, Garnier - mój ulubieniec wśród kosmetyków do demakijażu. Jest niesamowicie wydajny, nie podrażnia i super radzi sobie nawet ze zmyciem mocnego makijażu


8. Krem do rąk Arome 99, Indigo - krem bardzo szybko się wchłaniał, bardzo słodko pachniał i przyjemnie wygładzał dłonie

9. Miodowy krem do rąk, Avon - krem miał śliczny, miodowy zapach, szybko się wchłaniał i dobrze pielęgnował suche dłonie

10. Krem do rąk mango, The Body Shop - krem pachniał niesamowicie egzotycznie <3 Miał bardzo lekką konsystencję, przez co szybko się wchłaniał, a do tego super nawilżał


11. Suchy szampon Sweetie, Batiste - jak każdy Batiste, tak i ten świetnie odświeżał włosy i do tego pięknie pachniał

12. Wzmacniająca odżywka do włosów, Garnier - odżywka cudownie wygładzała moje włosy i do tego nieziemsko pachniała <3


13. Nawilżająca maseczka mops, Bielenda - maseczka była bardzo mocno nasączona esencją, ładnie przylegała do twarzy i świetnie nawilżyła moją cerę

14. Sól do kąpieli z olejkiem awokado, Isana - sól pachniała ślicznie, lekko zabarwiła wodę, a kąpiel w niej niesamowicie mnie odprężyła

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Jeśli chodzi o moje nowości kosmetyczne, to trochę się ich nazbierało. Na początku grudnia otrzymałam przesyłkę od URODA, a w niej znalazłam aż 5 różnych zapachów o numerach: 2, 3, 6,9 oraz 33.


Od firmy Farmapol otrzymała dwie pomadki do ust o zapachach smoczego owocu oraz liczi.


Dzięki akcji organizowanej na Instagramie przez L'biotica udało mi się zdobyć ich regenerującą odżywkę w piance.


W grudniu otrzymałam od firmy NOU wodę perfumowaną Bergamot. Zapach bardzo przypadł mi do gustu. Jego recenzję możecie już przeczytać na blogu KLIK


W Avonie skusiłam się tylko na 2 rzeczy: płyn do kąpieli wiosenny ogród, oraz zimowy krem do rąk.


Grudzień obfitował u mnie w zakupy w The Body Shop oraz Bath&Body Works. Skorzystałam z kilku promocji i stałam się bogatsza o: truskawkowe masło do ciała TBS, żel pod prysznic i krem do rąk o zapachu dyni z wanilią TBS oraz o antybakteryjny żel do rąk Winter Candy Apple BBW.


Jako dodatek do jednego z prezentów gwiazdkowych dostałam jeszcze jeden żel pod prysznic firmy The Body Shop <3 Tym razem o zapachu Japanese Cherry Blossom.


Tuż przed świętami wzięłam udział w bardzo ciekawym, kosmetycznym spotkaniu o nazwie KBeautyShow 2018. Był to event poświęcony koreańskiej pielęgnacji i koreańskim kosmetykom. Muszę przyznać, że dowiedziałam się naprawdę dużo ciekawych rzeczy. Dodatkowo każda uczestniczka spotkania otrzymała w prezencie zestaw trzech kosmetyków Borntree: krem przeciwsłoneczny, krem mleczny Gold Milk Steam, oraz serum z kozim mlekiem.



Parę dni temu przyszła do mnie przesyłka od Love Me Green. W paczce znalazłam: 
- regenerujący krem do twarzy na dzień
- regenerującą maseczkę na twarzy
- energetyzującą piankę do mycia twarzy


Na koniec chciałam podzielić się z Wami kilkoma zdjęciami z pięknego Madrytu, w którym powitałam Nowy Rok <3
















A wy jak spędziliście swojego sylwestra? :)

8 komentarzy:

  1. Piękne denko, nowości i wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z denka znany jest mi zielony Garnier. Piękna pogoda była w Madrycie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ileż nowości! A i Madrytu zazdroszczę - do Hiszpanii wciąż jeszcze nie dotarłam...:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobrze wspominam płyn micelarny Garniera :)

    OdpowiedzUsuń