Aloesowa pielęgnacja włosów Equilibra

19:43:00 Emilia Ciechańska 10 Comments

Witajcie kochani!
Ostatnio bardzo mocno polubiłam się z kosmetykami na bazie aloesu. Jak pewnie większość z Was wie aloes w kosmetyce pełni kilka ważnych funkcji: koi i nawilża skórę, zmniejsza stany zapalne skóry, zapobiega wypadaniu włosów i przeciwdziała łupieżowi. Tak naprawdę jest on idealny dla każdego rodzaju cery/skóry, a zwłaszcza jest idealny dla wrażliwców. Dziś chciałam Was bliżej zapoznać z szamponem oraz olejkiem do włosów na bazie aloesu firmy Equilibra.



Szampon aloesowy


Od producenta:
Idealny do łagodnego mycia włosów i skóry głowy dla całej rodziny. Surfaktanty na bazie roślinnej zawarte w składzie szamponu łagodnie oczyszczają. Działanie ochronne aloesu zwiększa tolerancję skóry na produkt.
Dlaczego aloesowy szampon?
- wysokie stężenie aloesu: 20%, szampon wzbogacony pierwiastkami śladowymi soli z morza martwego o działaniu remineralizującym,
- surfaktanty na bazie roślinnej,
- nie zawiera detergentów SLES i SLS,
- nie zawiera parabenów,
- nie perfumowany


Moja opinia:
Szampon otrzymujemy w 250ml buteleczce. Jego koszt to ok 20zł. Nie jest to mało ale sądzę, że warto mieć taki jeden szampon w swojej łazience. Porównując go z szamponem restrukturyzującym, który jakiś czas temu Wam opisywałam KLIK sądzę że jest on o niebo lepszy w działaniu. Przede wszystkim dlatego, że lepiej radzi sobie z myciem włosów. Po jego użyciu są ładnie oczyszczone, świeże i pełne blasku. Jego zapach jest całkiem przyjemny, można w nim wyczuć delikatną woń aloesu. Szampon ładnie się pieni i nie plącze włosów. Dodatkowo ich nie obciąża.

Olejek nabłyszczający do włosów


 
Od producenta:

Olejek zawiera specjalny kompleks roślinny PHYTOSYNERGIA (aloes+ olejek Arganowy + keratyna z protein pszenicznych ), który odżywia, nawilża i odbudowuje trzon włosa. Unikalna formuła preparatu z naturalnymi olejkami odżywia i chroni włosy przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.
 
ZAWIERA:
Olejek Arganowy: odżywia włosy
Olejek z kiełków pszenicy: zmiękcza włosy
Aloes: nawilża włosy
Olejek z siemienia lnianego: odbudowuje strukturę włosa
PHYTOSINERGIA: kompleks roślinny o działaniu regenerującym w jego skład wchodzi: Aloes, Olejek Arganowy, Keratyna.



Moja opinia:
Olejek znajduje się w 50ml, szklanym opakowaniu. Jego koszt to ok 29zł. Można go stosować na 3 sposoby: na suche, wilgotne lub świeżo wysuszone włosy. U mnie sprawdzał się najlepiej na wilgotne i świeżo wysuszone włosy. Jego aplikacja jest bardzo prosta, wystarczy jedna pompka aby pokryć końcówki włosów. Dodatkowo olejku się nie spłukuje co na początku trochę mnie przestraszyło. Jednak
praktycznie od pierwszego użycia się w nim zakochałam! Po pierwsze w trakcie jego stosowania przekonałam się że nie obciąża ani nie przetłuszcza włosów. Po drugie olejek ma niesamowity zapach: kwiatowy, bardzo subtelny ale jakże piękny. Po trzecie świetnie wygładza oraz nawilża. Dodatkowo olejek jest niesamowicie wydajny. Stosuję go regularnie co dwa dni od ok 1,5 miesiąca a zużycie jest naprawdę niewielkie. Gorąco polecam!


Na koniec chciałam powiedzieć jeszcze kilka słów na temat szczotki, którą dostałam razem z kosmetykami. Ogólnie od wakacji przerzuciłam się na Tangle Teezer, jednak gdy nie mam go pod ręką sięgam właśnie po tą drewnianą szczotkę. Jest ona bardzo delikatna, nie szarpie włosów i ich nie wyrywa. Dodatkowo delikatnie masuje skórę głowy podczas szczotkowania.

Jestem ciekawa Waszych opinii na temat aloesowych kosmetyków Equilibra :)


10 komentarzy:

  1. nie słyszałam nigdy o tych kosmetyków Equilibra :) zaciekawiły mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne produkty, szczególnie ten olejek mnie zaciekawił

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam okazji używać produktów tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Używałam szamponu wzmacniającego z tej firmy i też bardzo dobrze mi się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten olejek bardzo mnie zaciekawił. A z tej marki nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam próbki tych szamponów, ale przetestuję je dopiero na wyjeździe po świętach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na oba produkty poluję już od dłuższego czasu, chętnie wypróbuję. :)

    PS Pozwoliłam sobie zaobserwować, jako że tematyka jest mi bliska. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Olejek wydaje się bardzo ciekawy :) Nie widziałam go jeszcze.

    OdpowiedzUsuń