Nawilżające mleczko-nektar Tołpa

14:13:00 Emilia Ciechańska 12 Comments

Dziś przedstawię wam kosmetyk, po  którym totalnie nie spodziewałam się tak wspaniałego efektu. A jest nim: NAWILŻAJĄCE MLECZKO-NEKTAR 
Niedawno pokazywałam wam kosmetyki, które otrzymałam od Spa&Fit. Jednym z nich jest właśnie to cudeńko. Ja mleczko-nektar testuję w wersji mini - 50ml ale TUTAJ dostępne jest także 200ml w cenie 24,50zł. 

Od producenta:
 "mleczko-nektar ma aksamitną konsystencję i urzekający zapach. Nawilża i zwiększa elastyczność skóry. Wzmacnia barierę ochronną i ogranicza ucieczkę wody. Nadaje miękkość, przywraca komfort i gładkość ciała.
Wyobraź sobie, że istnieje roślina, która ma w sobie tyle energii, że musisz się nią dzielić. I wszystko pod jej wpływem staje się aksamitne, dobrze nawilżone i pełne blasku. Cały amarantus."

 Moja opinia:
Mleczko zamknięte jest w wygodnej w użyciu i poręcznej tubce.
Pierwsze co mnie zainteresowało podczas testowania tego kosmetyku to botaniczne składniki: amarantus, olej migdałowy, masło shea. Troszkę poczytałam na temat amarantusa i dowiedziałam się, że ma on za zadanie nawilżać, uelastyczniać i przywracać skórze aksamitną gładkość. I rzeczywiście tak jest.
Po użyciu tego mleczka moja skóra stała się aksamitnie gładka i tak jakby lepiej nawodniona.
Co do zapachu muszę powiedzieć, że się w nim zakochałam. Bardzo delikatny, urzekający i kwiatowy. Pozostawia na skórze przyjemną woń, wyczuwalną na drug dzień. Dzięki temu, że jest on tak delikatny spokojnie można go używać też rano. Gwarantuję, że nie będzie się gryzł z perfumami.
Konsystencja też jest świetna. Mleczko momentalnie się wchłania w skórę i nie pozostawia na niej białych smug.
Dodatkowo może się pochwalić świetnym składem. Nie zawiera ono żadnych:
  • alergenów,
  • sztucznych barwników,
  • PEG-ów,
  • silikonów,
  • oleju parafinowego,
  • parabenów

Czuję, że sięgnę po wersje pełnowymiarową, a to dlatego, że żadnych minusów nie
dostrzegłam :)

12 komentarzy:

  1. Zapraszam do odwiedzenia naszego sklepu www.spafit.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Kosmetyk naturalny bez tej chemii to wspaniała pielęgnacja skóryjeszcze jak ma tyle właściwości,to prawdziwykomfort skóry.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mało miałam kosmetyków z Tołpy, sporo zalet ma to mleczko i zachęca do wypróbowania:)

    OdpowiedzUsuń
  4. z amarantusa mam tylko żel pod prysznic i jest całkiem przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny blog
    życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu
    będę tutaj często zaglądała
    pozdrawiam i zapraszam do mnie na konkurs

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda ciekawie, może wypróbuję jak trochę podkuruję moją cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o, kiedyś moze się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kilka produktów Tołpa mnie zachwyciło, ale w sumie nie miałam jeszcze od nich niczego do pielęgnacji ciała.

    OdpowiedzUsuń