Denko lutego'26 oraz przegląd nowości

Hej kochani!
Dziś zapraszam Was na szybkie denko lutego oraz przegląd nowości kosmetycznych!

1. Mini szampon, Balea - szampon starczył mi  na jakieś 4 użycia, więc uważam że wydajność była super. Miał przyjemny zapach i dobrze mył.

2. Wygładzający szampon Karmelowa Tarta, So!Flow - szampon miał obłędny zapach, ładnie się pienił i dobrze mył.

3. Spray wygładzający, Neboa - to już moje 2-gie opakowanie i myślę, że nie ostatnie. Spray ma świetny atomizer, piękny zapach, a przede wszystkim cudnie wygładza włosy, tworząc na nich lśniącą taflę.

4. Szampon do włosów, Gliss Kur - ulubieniec mojego męża, więc ciągle go kupujemy. Szampon fajnie zmiękcza włosy, nawilża je i sprawia że są gładkie w dotyku. 


5. Tonik kolagenowy, Bielenda - moje odkrycie tego roku! Była to moja pierwsza styczność z tego typu kosmetykiem i powiem wam, że będzie ciężko mi teraz wrócić do klasycznych, płynnych toników. Tutaj mieliśmy gęstą konsystencję, która ładnie się wchłaniała w skórę i była świetną bazą do dalszej pielęgnacji. Dodatkowo tonik miał śliczny zapach.

6. Żel do mycia twarzy, Neutrogena - bardzo fajny żel, dobrze oczyszczał i miał przyjemny zapach.

7. Woda termalna, Uriage - woda z niższej półki cenowej, jednak jak dla mnie bardzo dobra w działaniu. Fajnie koiła cerę, a także świetnie sprawdzała się przy maseczkach glinkowych.

8. Aloesowy płyn micelarny, Eveline - płyn był bardzo wydajny, dobrze radził sobie ze zmyciem nawet mocnego makijażu.

9. Serum z retinolem, The Nue Co - szczerze mówiąc, nie zauważyła żadnej różnicy po jego zużyciu. 

10. Nawilżająca maseczka prebiotyczna, Bielenda - uwielbiam tą maskę <3 Wspaniale nawilża, jest bardzo wydajna i ma piękny zapach. 


11. Płyn do kąpieli Szarlotka, Avon - płyn miał obłędny zapach szarlotki, robił mnóstwo piany i świetnie uprzyjemniał kąpiel.

12. Peeling cukrowy Melon, Bielenda - peeling był świetnym zdzierakiem, miał świeży i orzeźwiający zapach melona, a do tego miał śliczny, zielony kolor.

13. Sól do kąpieli pomarańcza&cynamon, Stara Mydlarnia - sól miała śliczny zapach i fajnie urozmaicała kąpiel.


14. Świeca Coconut Splash, Yankee Candle - piękny kokosowy, ale nie przytłaczający zapach. coś bliższemu wodzie kokosowej <3

15. Świeczka Snow Globe Wonderland, Yankee Candle - świeca miała taki mroźny, zimowy zapach, który utrzymywał się długo w powietrzu. 

16. Wosk zapachowy Black Cherry, Yankee Candle - wosk pachniał śliczną wiśnią, zapach w 100% piękny.


17. Pomadka, Nivea - ten klasyk był świetny. Pomadka pięknie nawilżała i wygładzała usta.

18. Mini balsam do ciała, Sylveco - balsam super nawilżał i wygładzał skórę.

19. Mascara, Eveline - bardzo polubiłam się z tą mascarą. Ładnie podkręcała rzęsy i je wydłużała.

20. Krem do rąk, Kiehl's - krem wspaniale nawilżał i natłuszczał dłonie. Był moim zbawieniem w zimne dni.

21. Krem do rąk, Yves Rocher - uwielbiam do niego wracać. Wspaniale nawilża i pięknie pachnie.


22. Maseczki, próbki - wszystko sprawdziło mi się świetnie <3 


A teraz zapraszam na przegląd nowości!


Troszkę się obłowiłam w Rossmannie. Kupiłam:
- trychologiczny peeling kwasowy, Neboa
- termoochronny spray, Neboa
- serum kolagenowe, Bielenda
- krem kolagenowy, Bielenda
- tonik kolagenowy, Bielenda
- ochronny płyn do higieny intymnej, Your Kaya
- maseczki do twarzy/do okolic oczu


Kolejne zakupy pochodzą z Hebe:
- krem barierowy nawilżająco-kojący, Bielenda
- esencja nawilżająco-kojąca, AA
- delikatna emulsja do mycia i demakijażu, Bielenda
- ryżowy tonik rozświetlający, Yoskine
- żelowa maseczka, MBeauty
- skoncentrowana ampułka redukująca oznaki zmęczenia, Bandi
- krem-żel nawilżający, Mixa
- gąbeczka do makijażu oraz puszki do pudru, Hebe


I na koniec kosmetyczne dodatki do gazet. W jednej znalazłam krem do rąk od Evree, a w drugiej mascarę do brwi od Eveline.

Wpadło Wam coś w oko? 

Denko stycznia '26 oraz przegląd nowości

Hej kochani!
Dopiero świętowaliśmy Nowy Rok, a tu już trzeba rozliczyć się z zaległym denkiem stycznia. Zapraszam na przegląd nowości i zużyć kosmetycznych!


1. Płyn do kąpieli o zapachu winogron, Organique - płyn miał piękny zapach, robił dużo piany i świetnie pielęgnował skórę.

2. Żel pod prysznic o zapachu magnolii, Organique - żel urzekł mnie swoim przepięknym, kwiatowym zapachem. Świetnie mył i był delikatny dla skóry. 

3. Żel pod prysznic Pitaja, Ziaja - mega egzotyczny zapach i super wydajność <3

4. Żel pod prysznic róża, Bath&Body Works - żel miał naprawdę przyjemny, ciepły zapach róż. Był bardzo wydajny i doskonale się pienił. 

5. Olejek pod prysznic, Isana - nie wiem które to już moje opakowanie<3 Używam go tylko do mycia pędzli i gąbeczek, a sprawdza się do tego świetnie <3

6. Żel do mycia ciała Żurawina, Mokosh - żel miał obłędny, otulający zapach. Był za razem ciepły i kwaśny. Żel był bardzo wydajny, fajnie mył i nawilżał skórę.


7. Suchy szampon, Batiste - nie mam się do czego przyczepić. Bardzo fajny produkt w awaryjnych sytuacjach. 

8. Wcierka stymulująca do skóry głowy, Sattva - jakoś nie było mi po drodze z tą wcierką, aż się przeterminowała. Także niestety za dużo o niej nie powiem.

9. Ananasowa maska do włosów, Garnier Fructis - maska była naprawdę świetna i postawiłabym ją wysoko w rankingu wszystkich masek z tej serii. Ładnie nawilżała i wygładzała włosy, a do tego miała piękny zapach.


10. Łagodzący płyn do higieny intymnej, Your Kaya - najlepszy płyn jaki do tej pory stosowałam. Recenzja KLIK

11. Mini emulsja do higieny intymnej, Facelle - świetny produkt na wyjazdy.

12. Świąteczna świeca, Rossmann - świeca miała przepiękny, jabłkowy zapach, który długo utrzymywał się w powietrzu.

13. Wosk zapachowy lody mango, Yankee Candle - wosk miał śliczny słodko-kwaśny zapach.

14. Mascara do brwi, Delia - to już chyba moje 10-te opakowane i na pewno nie ostatnie. Mascara daje delikaty efekt, ujarzmia włoski i nadadaje im lekkiego koloru.

15. Perfumetka Perceive, Avon - klasyk wśród perfum Avonu. Zapach przepiękny i ponadczasowy.


16. Scrub do ciała, Soraya - scrub był niezłym zdzierakiem, a do tego pięknie pachniał <3

17. Krem do rąk, Farmona - bardzo dajny krem, nawilżał i wygładzał.

18. Krem do rąk Kwiat Wiśni, L'Occitane - krem średnio nawilżał, jednak przepięknie pachniał.


19. Masło do ciała Karite, Bielenda - uwielbiam to masło za piękny, unisexowy zapach, bogatą konsystencję i cudowne nawilżenie jakie daje <3

20. Masło Shea o zapachu bzu, Mydlarnia Inspiracja - masło było niesamowicie wydajne, cudnie nawilżało, a do tego miało niesamowicie autentyczny zapach bzu.

21. Mus do ciała Truskawka i Werbena, Cztery Szpaki - mus miał dosyć tłuste wykończenie, więc bardzo długo się wchłaniał. Zapach był całkiem okej, mocno odświeżający. 

22. Truskawkowe masło do ciała, The Body Shop - jedno z moich ulubionych zapachów z tej firmy. Masełko super nawilżało i wygładzało skórę.

23. Masło do ciała Jabłko z przyprawami, The Scottish Fine Soaps Comapny - masło miało obłędny, świąteczny zapach, ładnie się wchłaniało i super nawilżało.


24. Serum w ampułkach z kwasem hialuronowym, Babor - fajny zestaw na tydzień. Serum pięknie nawilżyło moją cerę oraz szybko się wchłaniało.

25. Oliwkowy tonik, Ziaja - bardzo przyjemny produkt, fajnie odświeżał i tonizował.

26. Płyn micelarny, Garnier - super kosmetyk, zmywa nawet najmocniejszy makijaż.

27. Krem z filtrem SPF50, Holika Holika - uwielbiam go za jego niesamowitą wydajność, delikatny zapach, nawilżenie oraz brak białych śladów na buzi.


28. Nawilżająca maseczka prebiotyczna oraz kojąco-chłodząca maseczka probiotyczna, Bielenda - obie maseczki są warte uwagi. Zapewniły fajne ukojenie i nawilżenie mojej buzi, a do tego pięknie pachniały. 

29. Krem do twarzy, Dermedic - zawsze po użyciu tego kremu mam wrażenie niedosytu. Brakuje mi tu porządniejszego nawilżenia po jego użyciu. 

30. Krem pod oczy, L'Oreal - bardzo fajny krem o konkretnej konsystencji. Nawilżał i delikatnie wygładzał.

31. Serum do twarzy, Mohani - bardzo przeciętne serum, nie zauważyłam żadnych spektakularnych efektów.

32. Serum do twarzy z kwasem hialuronowym, Natur Planet - bardzo fajny kosmetyk. Przyjemnie nawilżał i koił cerę.

33. Nawilżające serum do twarzy, Eveline - bardzo się polubiłam z tym kosmetykiem. Ładnie nawilżał i wygładzał buzię.

34. Krem z kwasami, Bandi - jakoś nie było mi z nim po drodze. Krem miał dosyć intensywny i mało przyjemny zapach, a działanie było znikome.


35. Maseczki do twarzy/pod oczy - większość używam już od dawna, jednak moim wielkim odkryciem była maseczka od Janda. Dawno nie miałam tak gładkiej i miękkiej skóry po jakiejś maseczce! <3


A teraz zapraszam na maleńki przegląd nowości kosmetycznych!


W styczniu udało mi się ograniczyć z zakupami kosmetycznymi, z czego jestem bardzo dumna. Kupiłam:
- wzmacniające i nawilżające serum do włosów i skóry głowy, Heiki Heiki
- krem do rąk, Bielenda
- podkład, L'Oreal
- wiśniowy olejek do demakijażu, Bielenda
- mleczko-esencję, Bielenda
- puder utrwalający makijaż, Paese
- zestaw żel+balsam, Yope


Coś Wam wpadło w oko?


Podsumowanie kalendarza adwentowego Douglas 2025

Hej kochani!
Powoli zbliża się koniec stycznia, więc czas na pokazanie Wam zawartości kalendarza adwentowego od Douglas <3



Kalendarz swoją szatą graficzną przypomina ten sprzed dwóch lat KLIK. Ma piękną, czerwoną barwę i ogólnie uważam, że prezentuje się pięknie. Kosztował 349zł, a łączna wartość kosmetyków znajdujących się w środku to 1700zł!



A oto co znalazłam w środku:


1. Balsam do ust o zapachu wanilii, MAC

2. Świeca Christmas Eve, Yankee Candle

3. Serum anti-aging, Estee Lauder

4. Róż do policzków, Physicians Formula


5. Pędzel do rozświetlacza, Luvia

6. Woda perfumowana Zen Elephant, MCM

7. Krem do ciała nr 62, Sol de Janeiro

8. Przeciwzmarszczkowy krem pod oczy, Yves Rocher


9. Regenerujący peeling do skórek i paznokci, Neonail

10. Serum anti-aging, Dr. Susanne von Schmiedeberg

11. Mascara, Pupa

12. Woda perfumowana Lovenotes Angel Kiss, Ariana Grande


13. Dwustronny puszed do nakładania pudru, Real Techniques

14. Maska anti-aging, Clarins

15. Serum nawilżające, Rosental

16. Pomadka do ust i policzków, Zoeva


17. Płyn złuszczający z kwasem salicylowym, Paula's Choice

18. Nawilżające ampułki dotwarzy, Babor

19. Mgiełka dociała nr 40, Sol de Janeiro 

20. Pianka do mycia twarzy, One.Two.Three!


21. Kredka do oczu, Bobbi Brown

22. Krem przeciwstarzeniowy, Annayake

23. Maska do twarzy, Peter Thomas Roth

24. Woda perfumowana XO Khloe, Khloe Kardashian


Klasycznie, zawartość kalendarza mnie nie zawiodła. Znalazło się tu mnóstwo luksusowych kosmetyków, w całkiem niezłych pojemnościach <3

Denko grudnia'25 oraz przegląd nowości

Hej kochani!
Czas rozliczyć się ze starym rokiem na dobre. Dziś zapraszam Was na denko grudnia oraz mały przegląd nowości kosmetycznych!


1. Szampon do włosów, L'Oreal Paris Elseve - super wygładzający szampon! Sprawiał, że włosy były mięciutkie w dotyku, a do tego jak pachniał <3

2. Antyperspirant, Nivea - niezmienny ulubieniec od lat <3

3. Żel pod prysznic Shea, The Body Shop - żel miał lekko męski zapach, był mega wydajny i super mył.

4. Mydło do rąk Mango, Isana - mydełko było wydajne i dobrze się pieniło.

5. Myjący peeling cukrowy kiwi&winogrono, Laq - super zdzierak! Peeling wspaniale oczyszczał skórę, przy czym jej nie podrażniał.


6. Krem do rąk, Dermedic - krem średnio nawilżał, jednak miał bardzo przyjemny zapach.

7. Krem do rąk jojoba&shea, Avon - obłędny krem o obłędnym działaniu! Krem wspaniale nawilżał i natłuszczał, a do tego miał przepiękny zapach <3

8. Krem do rąk Ritual of Sakura, Rituals - krem wspaniale wygładzał dłonie, a do tego miał prześliczny zapach kwiatu wiśni <3

9. Krem do rąk Shea, Palmer's - każdy kto ma jakiekolwiek problemy z suchymi dłońmi powinien zaopatrzyć się w ten krem! Niesamowicie nawilżał, natłuszczał i wygładzał, a do tego był mega wydajny i pięknie pachniał <3

10. Uniwersalny krem, Nivea - kremik był idealny zarówno do ciała jak i do dłoni. Przyjemnie nawilżał i pachniał.


11. Paleta cieni, Revers - to była fajna paleta, ale jej data dawna już minęłam.

12. Paleta Dark Nude, Lovely - kiedyś hit, teraz out, bo data dawno już minęła.

13. Perełki opalizujące od twarzy, Wibo - bardzo je lubiłam, dawały delikatny, rozświetlony efekt na twarzy.

14. Rozświetlacz Disco Ball, MySecret - jakoś nie było mi  z nim po drodze, a do tego jego data ważności dawno już minęła.

15. Świeca Miętowe Ciasteczka, Yankee Candle - świeca miała bardzo odświeżający, a zarazem słodki zapach.

16. Podkład, L'Oreal - ten podkład muszę mieć zawsze w kosmetyczce. Sprawdza mi się fenomenalnie <3

17. Eyeliner, Eveline - kolejny must have w kosmetyczce. Świetnie rysuje się nim kreski <3


18. Krem do twarzy na dzień, Yves Rocher - bardzo się polubiłam z tym kremem. Był lekki, ładnie się wchłaniał i przyjemnie nawilżał.

19. Krem pod oczy, Balea - krem był całkiem okej, delikatnie nawilżał okolice pod oczami i nie powodował uczucia ściągnięcia.

20. Krem na noc, Balea - krem miał konkretną konsystencję, świetnie nawilżał i wygładzał.


21. Maseczki do twarzy, płatki pod oczy - wszystkie sprawdziły się u mnie naprawdę dobrze <3


A teraz zapraszam Was na przegląd nowości kosmetycznych!


W grudniu zrobiłam trochę zakupów w Rossmannie. Skorzystałam z wielu promocji i kodów rabatowych. Kupiłam:
- moje dwie, ukochane 2 minutowe maski do włosów od Only Bio
- szampon do włosów o zapachu czekolady mlecznej truskawkowej oraz maskę do włosów o zapachu wiśniowego Pawełka od Only Bio
- płyn micelarny, Nivea
- płyn micelarny, AA
- kule do kąpieli x2
- żelową maseczkę, Kimoco
- płatki pod oczy, Isana
- plasterki na wypryski, AA


Tym razem zakupy z Hebe. Skusiłam się na fajny i tani tonik do twarzy od Feel Free, korektor do twarzy AA, 3x maseczki w płachcie od Puorella oraz na wybielający lakier do paznokci od Inglot. 


Byłam bardzo ciekawa zapachów od Paris Perfumes, więc skusiłam się na trzy wody perfumowane. Zapachy są odpowiednikami znanych zapachów i powiem wam, że jeszcze nigdy nie trafiłam na tak trwałe i prawie identyczne z oryginałem odpowiedniki! <3 Skusiłam się na zapachy:
- nr 118 (Be Delicious)
- nr 416 (Idole)
- nr 400 (La Bomba)


I na koniec kosmetyczna część prezentów gwiazdkowych. Moją łazienkę zalisiły:
- żel pod prysznic kwiat pomarańczy, LPM
- kule do kąpieli, Delia
- płyn do kąpieli i pod prysznic truskawka&cukrowe laski, Treaclemoon
- sól do kąpieli pomarańcza z cynamonem, Stara Mydlarnia

Wpadło Wam coś w oko?

Denko listopada'25 oraz przegląd nowości

Hej kochani!
Dziś zapraszam Was na denko listopada oraz na mały przegląd nowości kosmetycznych!


1. Regenerujący szampon do włosów, Schwarzkopf - super wygładzał i nawilżał włosy.

2. Szampon zwiększający objętość włosów, Anwen - raczej nikomu bym nie poleciła tego szamponu. Po jego użyciu włosy były okropnie tępe, puszyły się i źle układały.

3. Odżywka chroniąca kolor, OnlyBio - świetny produkt, odżywka super wygładzała włosy i powodowała, że farba aż tak szybko się nie wypłukiwała. 

4. Ryżowy peeling do skóry głowy i włosów, Hair Boom - całkiem przyjemny kosmetyk, ładnie oczyszczał i nie podrażniał.

5. Mini szampon do włosów pomarańcza&bergamotka, Anwen - bardzo przyjemny szampon, ładnie oczyszczał włosy.


6. Pianka pod prysznic w żelu Ritual of Karma, Rituals - kto raz spróbuje tych pianek, już zawsze będzie do nich wracał. Pianka miała piękny zapach, konsystencję i działanie na skórę.

7. Żel pod prysznic migdał, Nature Box - żel miał śliczny zapach, pięknie się pienił oraz dobrze mył.

8. Żel pod prysznic morela, Oriflame - kosmetyk miał piękny zapach, robił dużo piany oraz fajnie pielęgnował skórę.


9. Żel pod prysznic Snowflakes&Cashmere, Bath&Body Works - żel miał piękny, otulający zapach, był bardzo wydajny i ślicznie się pienił.

10. Żel pod prysznic kawa&wanilia, Exclusive Cosmetics - zapach żelu przypominał mi mgiełkę Sol de Janeiro 62 - był słodki i zmysłowy. Żel był bardzo wydajny i pięknie się pienił.

11. Żel pod prysznic magnolia&biała herbata, Yves Rocher - żel miał bardzo subtelny i kobiecy zapach. Był bardzo łagodny dla skóry i dobrze mył.

12. Żel pod prysznic In the Stars, Bath&Body Works - żel miał mocno wieczorowy zapach. Był niesamowicie wydajny i świetnie mył.


13. Krem do stóp, No36 - krem całkiem dobrze nawilżał i w miarę szybko się wchłaniał.

14. Krem do rąk Ritual of Mehr, Rituals - krem miał śliczny, lekko pomarańczowy zapach. Wspaniale nawilżał i wygładzał dłonie.

15. Mini krem do rąk, Balea - krem super nawilżał i szybko się wchłaniał.


16. Nawilżająca pianka myjąca do twarzy, Lirene - pianka super oczyszczała i nie podrażniała. 

17. Witaminowa oczyszczająca pianka do mycia twarzy, Bielenda - tutaj pianka już była troszkę gorsza, mniej podeszła mi do gustu. Niemniej jednak dobrze oczyszczała.

18. Płyn micelarny, Yves Rocher - super kosmetyk, świetnie zmywał makijaż i nie podrażniał. 

19. Tonik nawilżająco-rozświetlający, Eveline - mój ukochany tonik <3 Wspaniale tonizował, rozświetlał i oczyszczał.

20. Płyn do demakijażu, Eveline - płyn bardzo dobrze radził sobie ze zmyciem makijażu. Był łagodny dla skóry, nie podrażniał jej.


21. Lekki mus do mycia twarzy, Laq - bardzo lubię musy tej firmy. Ten konkretny pięknie pachniał, był niesamowicie wydajny oraz wspaniale oczyszczał buzię.

22. Krem do twarzy, Bielenda - fajny, lekki krem. Ładnie nawilżał i wygładzał. Nadawał się pod makijaż.

23. Resetujące serum do twarzy, Yope - bardzo delikatne serum, które za dużo nie robiło.

24. Żel do powiek i pod oczy, Floslek - żel fajnie chłodził i łagodził opuchliznę.

25. Krem do twarzy na dzień, Balea - krem wspaniale nawilżał i nie zapychał. 

26. Krem na noc, AnnaYake - jak dla mnie zwykły, klasyczny krem do twarzy. Cena nieproporcjonalna do działania. 

27. Serum do twarzy, Balea - bardzo fajne, lekkie serum. 


28. Płyn do kąpieli, Balea - płyn  robił mnóstwo piany, a do tego pięknie pachniał.

29. Płyn do kąpieli brzoskwinia&wanilia, Avon - płyn miał obłędny, zapach, robił mnóstwo piany i wspaniale urozmaicał kąpiel.

30. Peeling cukrowy Papaja, Bielenda - peeling miał wspaniałą konsystencję, był mocnym zdzierakiem i przepięknie, tropikalnie pachniał.


 31. Maseczki do twarzy, pod oczy, próbki - wszystkie kosmetyki sprawdziły się u mnie świetnie <3


32. Lakiery do paznokci - ostatnio robiłam wielkie porządki i okazało się że mam mnóstwo lakierów do wyrzucenia. Moimi ulubionymi były te z Eveline.

33. Mascara, balsam do ust, do paznokci - wszystkie produkty były naprawdę dobre.


A teraz zapraszam Was na przegląd nowości kosmetycznych!


Na początek zakupy z Hebe. Skusiłam się na nawilżający żel do mycia twarzy od AA oraz na żel-olejek do mycia twarzy od Eveline. Do koszyka wpadło też trochę maseczek w płachcie: trzy od Puorella oraz jedna od Bielenda.


Kolejne zakupy pochodzą z Rossmanna. Do koszyka wrzuciłam aloesowy płyn micelarny od Eveline, kolagenowy tonik nawilżająco-wygładzający Bielenda oraz wygładzający szampon do włosów od So!Flow o pięknym zapachu karmelowej tarty. Skusiłam się także na kultowy olejek pod prysznic od Isana, który używam do mycia gąbeczek, tonizujące płatki do twarzy Isana oraz piękny zapach od Joanny Krupy Follow the Body.


I kolejna wizyta w Rossmannie. Tym razem do koszyka wpadły: mezo-eliksir korektor oznak starzenia z mikroigiełkami od Eveline, a także mezo-booster nawilżająco-odżywczy z mikroigiełkami również od Eveline. Skusiłam się również na serum z peptydami od Eveline, żelową maseczkę w Kimoco, płatki pod oczy z mikroigiełkami od Erne oraz maskę w płachcie od Erne.


Małe zamówienie z Avon. Tym razem uzupełniłam tylko moje braki wśród płynów do kąpieli. Skusiłam się na zimowy płyn o zapachu jabłko&cynamon oraz na płyn o zapachu biała lilia.


I jeszcze masa gratisów, które dostałam do zamówienia kalendarza adwentowego firmy Kiehl's, a w poprzednim denku zapomniałam je pokazać. Dostałam:
- piankę do mycia twarzy 30 ml
- krem do rąk 30 ml
- tonik do twarzy 40 ml
- krem do ciała 40 ml
- nagietkowy tonik do twarzy 40 ml x2
- lotion przeciw niedoskonałościom 5 ml
- krem wodny z serum z nagietka lekarskiego 7 ml
- krem do twarzy 7 ml
- serum peelingujące 4 ml oraz 1,5 ml
- maska do twarzy 5 ml
- żel do mycia twarzy 3 ml
- kosmetyczkę
- łopatkę do nakładania maseczki

I dotarliśmy do końca. Coś Wam wpadło w oko?