Pomarańczowe masło do ciała Bania Agafii

18:02:00 Emilia Ciechańska 6 Comments

Witajcie!
Jakiś czas temu zachwycałam się nad kosmetykami Bani Agafii w saszetkach. Natomiast dziś skupię się na pomarańczowym maśle do ciała, który otrzymałam od Zielony Kredens.


Od producenta:
Gęste, pomarańczowe masło do ciała zapewnia skórze bogate odżywianie i chroni przed przedwczesnym starzeniem się. Zmiękcza, wygładza, przywraca elastyczność i podtrzymuje napięcie skóry. Zawarty w składzie olejek pomarańczowy to wielowitaminowy środek, który przyczynia się do usuwania toksyn i wykazuje silne działanie podciągające. Wosk kwiatowy z lawendy wąskolistnej chroni i utrzymuje skórę nawilżoną. Organiczny olej z nasion rokitnika zwyczajnego jest skarbnicą witamin, wielonienasyconych kwasów i karotenoidów, uaktywnia procesy regeneracji skóry, a korkowiec amurski nawilża ją i tonizuje.

Skład:
Aqua, Stearic Acid, Glyceryl Stearate, Cetyl Palmitate, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Glycerin, Lavandula Angustifolia Flower Wax (wax flower), Panthenol, Citrus Aurantium Amara Flower Oil (Pomerantseva oil), Organic Hippophae Rhamnoides Seed Oil (organic sea buckthorn seed oil) , Phellodendron Amurense Bark Extract (extract Amur cork), Parfum, Potassium Hydroxide, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid.


Moja opinia:
Masło znajduje się w bardzo wygodnym w użyciu 300ml słoiczku. Ma śliczny, pomarańczowy kolor. Jego konsystencja jest bardzo zbita, więc automatycznie trzeba się troszkę namachać by masełko dobrze wchłonęło się w ciało. Jestem bardzo zadowolona z jego działania. Doskonale nawilża i wygładza skórę, do tego cudownie ją odżywia! Niestety zapach kompletnie nie przypomina pomarańczy. Dla mnie pierwsze skojarzenia to zapach jaki możemy wyczuć u dentysty :/ Przypomina mi mieszankę leków z zapachem rękawiczek silikonowych. No ale ile ludzi tyle gustów.



Podsumowując, masło nie zachwyciło mnie w 100%, bo jednak zapach to dla mnie rzecz priorytetowa, jednak nadrabia działaniem:)
Znacie to masło?


6 komentarzy:

  1. Nie miałam okazji go jeszcze stosować, szkoda, że zapach nie bardzo ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. nie znam tego masła. mam masło greckie, które też ma zbitą konsystencję i trzeba właśnie się wysilić, żeby dobrze rozsmarować, ale jest mega odżywcze i nawilżające:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ojej, nie chciałabym czuć na sobie dentysty :D Lubię tę markę, ale nie miałam jeszcze nic do ciała.

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam masła i mydła Agafii, szkoda że ten zapach nie do końca jest fajny, na pewno nie uprzyjemnia smarowania ciała

    OdpowiedzUsuń
  5. niestety nie znam tego masła ale skoro nie pachnie pomarańczą tak jak powinno to chyba mnie nie przekona do siebie

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wszystkie kosmetyki Babuszki, obecnie używam szamponu, odżywki, balsamu i maski, póki co sprawdzają się świetnie! świetny blog! OBSERWUJE :*

    OdpowiedzUsuń