Nawilżający balsam do opalania Nivea

21:15:00 Emilia Ciechańska 8 Comments

Hej kochani!
U mnie wakacje w pełni :D Własnie wróciłam ze wspaniałej wycieczki po Bałkanach - piękne miejsca i niezapomniane chwile. Ale już do Was wracam! Dziś post idealnie wpisujący się w wakacyjne wyjazdy, a będzie o nawilżającym balsamie do opalania.



Od producenta:
NIVEA SUN Protect & Moisture Nawilżający balsam do ciała zapewnia natychmiastową i długotrwałą ochronę przed poparzeniem słonecznym oraz zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry. Jego zaawansowana formuła pielęgnacyjna skutecznie chroni skórę i jednocześnie głęboko i długotrwale ją nawilża. Skuteczny system filtrów UVA/UVB zapewnia natychmiastową ochronę oraz redukuje ryzyko uczuleń słonecznych.


Moja opinia:
Nivea przesłało mi ten krem dosłownie chwilę przed wyjazdem na wakacje, więc miałam szansę wziąć go ze sobą i przetestować. Sprawdził się idealnie!
Znajduje się w 200ml buteleczce. W moje ręce wpadł krem z SPF 30 - dla mnie to idealna ochrona, ponieważ nie mam jakiejś specjalnie jasnej karnacji żeby stosować 50. Konsystencja kremu jest bardzo fajna, szybko się wchłania i pozostawia delikatny film na skórze. Dodatkowo ma bardzo przyjemny, delikatny zapach. Spędzając ostatnie dnie w okropnych upałach (temperatura dochodziła do 43 stopni) krem towarzyszył mi cały czas w torebce. Dzięki niemu nie spaliłam się na skwarkę ani nie poparzyłam się przez słońce, a jedynie przywiozłam ze sobą śliczną, brązową opaleniznę. Dla mnie krem spisał się świetnie!



Cena: 200ml/36zł

A teraz chciałam Wam pokazać kila zdjęć z wyjazdu. Spędziłam 10 cudownych dni w Macedonii, Albanii, Serbii oraz na wyspie Korfu - wycieczka była bardzo intensywna ale było warto!








A wy? Jak spędzacie wakacje?

8 komentarzy:

  1. Niestety urlop dopiero przede mną :( póki co wakacje spędzam w pracy

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne zdjecia ;) A balsam spisał się tak samo dobrze u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś używałam produktów Nivea do opalania, ale coś zaczęły mnie uczulać. Ja niestety wakacje w domu ;//

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę takiego wyjazdu :) Ja pewnie w tym roku nigdzie się nie wybiorę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale tam pięknie super ! ;) fajny krem

    OdpowiedzUsuń