Denko#grudzień

16:05:00 Emilia Ciechańska 7 Comments

Cześć kochane!
Dziś przychodzę do was z moim grudniowym denkiem. Za dużo tego niema ale może każda z was czymś się zainteresuje.

Na początek ciało/kąpiel:

1. Żel do mycia ciała Sephora o zapachu zielonej herbaty. Świetny umilacz wieczorów. Można go stosować również jako płyn do kąpieli. Taka jedna saszetka spokojnie starczy na jedną kąpiel i robi dużo piany :)
2. Oczyszczająco-wygładzający peeling do ciała z brazylijskimi jagodami Acai Avon. Niestety ten produkt mnie rozczarował. Totalnie nie zasługuje na nazwę peelingu! Nie robi kompletnie nic z naszym ciałem, nie ma nawet żadnych drobinek ścierających. Jedynym plusem może być zapach, bo jest bardzo przyjemny dla nosa.
3. Kremowy żel pod prysznic Joanna o zapachu zielonego jabłusza. Bardzo fajny żel, całkiem wydajny, pozostawia na skórze delikatny zapach.
4. Mydło pod prysznic Ziaja o zapachu żurawina-poziomka. Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam! Za wspaniały zapach, wydajność oraz za działanie. Przymierzam się do zakupienia balsamu do ciała o tym zapachu.

Twarz/oczy:
1. Soczewki kontaktowe z filtrem UV Acuvue Oasys. Soczewki noszę od roku i powiem szczerze, że od tej pory nosiłam tylko i wyłącznie tej firmy. Są miękkie dla oka, komfortowe w noszeniu oraz co ważne, nie wysuszają oczu !
2. Płyn micelarny Ziaja z serii sopot spa. Jakoś szczególnie ten kosmetyk mnie nie zachwycił. Średnio sobie radził z mocniejszym makijażem, musiałam po nim poprawiać demakijaż innym produktem.

Zapachy:

1. Antyperspirant 72h Garnier.  Bardzo fajny, ma przyjemny, pudrowy zapach, dobrze chroni skórę przed wilgocią.

Stopy:
1. Regenerująca maska do stóp i paznokci. Tą maskę otrzymałam od Klubu Nowości Rossmann do testowania. TUTAJ możecie zapoznać się z całą zawartością tej paczki. Wracając do tematu jestem nią oczarowana, świetnie się sprawdziła w codziennej pielęgnacji moich zmęczonych stóp. Co więcej ma śliczny zapach. Dla osób które nie wiedzą za dużo na temat masek do stóp muszę powiedzieć, że są to zwykłe kremy, które wmasowuje się w stopy, może o trochę mocniejszym działaniu niż zwykły krem.
Polecam! :)

Próbki:

1. Balsam do ciała Kolastyna. Bardzo fajny balsam, o słodkim, przyjemnym zapachu.
Po jego użyciu moja skóra była gładka i przyjemna w użyciu.

To tyle, a wy co zużyłyście w tym miesiącu?

------------------------------------------------------------------------------------------------
Dziś odebrałam moją 4 paczkę z Klubu Nowości Rossmann. Jutro dowiecie się co się w niej znalazło :)

Szalonego sylwestra!

7 komentarze:

Eveline Cosmetics-żel do usuwania skórek

20:52:00 Emilia Ciechańska 5 Comments

Witajcie kochane!
Dziś przychodzę do was z recenzją żelu do usuwania skórek od Eveline Cosmetics .
Powiem szczerze, że nigdy nie przepadałam za takimi kosmetykami, bo uważałam, że są to zwykłe buble. Ale ten żel rozwiał wszelkie moje wątpliwości i wiem, że będzie to mój numer 1 w pielęgnacji moich dłoni.
Od producenta:


Profesjonalny preparat, który szybko, łatwo i skutecznie usuwa suche, zgrubiałe i przerośnięte skórki wokół paznokci, bez ryzyka powstania uszkodzeń. Zapobiega zadzieraniu, pękaniu i narastaniu skórek na płytkę paznokciową. Zawiera olej z awokado, który pielęgnuje, wygładza i intensywnie je nawilża.


Żel umieszczony jest w małej, białej tubce, zakończony "dziubkiem". Moim zdaniem jest to bardzo wygodna aplikacja, choć czasem wyleje się trochę za dużo żelu. Konsystencja jest w sam raz. Nie za gęsta i nie za rzadka.
Producent zaleca nałożyć żel na skórki i pozostawić go przez 30 sekund. Dla mnie jest to idealny czas. Skórki są wystarczająco zmiękczone i zdolne do dalszych zabiegów. Co prawda powinno się je usuwać za pomocą drewnianego patyczka ale, że nie posiadam takiego, usuwałam je za pomocą ręcznika. Wystarczyło jedynie odsuwać je za pomocą rogu ręcznika, a resztki zmyć. Taki sposób wyczytałam gdzieś w internecie.
Co do działania to jestem bardzo zadowolona! Żel sprawdził się znakomicie, ale trzeba go stosować regularnie. Najlepiej raz w tygodniu. Wtedy efekt stwardniałych  i wysuszonych skórek zniknie.

Cena ok16zł/10ml

5 komentarze:

Sylwestrowa propozycja dla paznokci

22:28:00 Emilia Ciechańska 6 Comments

Witajcie!
Dziś chciałam wam zaproponować 2 lakiery do paznokci, które moim zdaniem świetnie sprawdzą się w sylwestrową noc. A mowa o moich prezentach gwiazdkowych: kobaltowym lakierze Extreme Nails nr482 oraz o piaskowym lakierze Wow Glamour Sand nr5
To są moje pierwsze lakiery z firmy Wibo, i powiem, że jestem z nich ogromnie zadowolona :)
Ładnie się rozprowadzają po paznokciach, szybko schną i nie pozostawiają smug. Co więcej kobaltowy lakier daje paznokciom śliczny połysk, przez co prezentują się one bardzo elegancko. Natomiast piaskowy lakier zawiera drobinki brokatu, co sprawia, że jest on świetny na imprezy.  Każdy z nich pięknie się prezentuje razem jak i osobno.


 Cena: ok 6zł

6 komentarze:

Święta, święta i po świętach

19:45:00 Emilia Ciechańska 10 Comments

Hej kochani!
Dziś luźny post. Trochę zdjęć ze świąt i oczywiście prezenty :D

koszula - olx
spódnica - OASAP
buty-nn

A teraz czas na prezenty :)
Lakiery z Wibo <3

Mój ukochany, długo wyczekiwany E-book !:D

Zestaw Sensuelle Avon, w skład którego wchodzą:
  • perfumetka
  • balsam do ciała
  • woda perfumowana
A wam jak minęły święta?


10 komentarze:

Eveline Cosmetics-balsam do ciała z peelingiem pod prysznic

20:39:00 Emilia Ciechańska 2 Comments

Witajcie :)
Dziś mój pierwszy post kosmetyczny!
Jakiś czas temu otrzymałam od firmy Eveline kilka kosmetyków do testowania. Trzy z nich już zrecenzowałam tutaj : czerwony lakier do paznokci, liliowy lakier do paznokci oraz luksusowe masło do ciała. Natomiast dzisiaj chciałam się z wami podzielić moją opinią na temat Balsamu z peelingiem 2w1.




























Od producenta:
Innowacyjny Balsam pod Prysznic + Peeling do Ciała Boost-NUTRITIVE ARGAN & WANILIA to przełomowy kosmetyk do codziennej pielęgnacji skóry opracowany w Laboratoriach Eveline Cosmetics. Balsam + Peeling jednocześnie oczyszcza skórę i doskonale ją odżywia, zapewniając jej naturalny wygląd bez konieczności stosowania dodatkowego nawilżania po kąpieli. Dzień po dniu Twoja skóra będzie gładsza, piękniejsza i idealnie nawilżona. Boost-NUTRITIVE ProComplex oczyszcza skórę delikatnie usuwając martwy naskórek, wygładza ją i dogłębnie odżywia. Terapia nawilżająco regenerująca do skóry normalnej i suchej.
Moja opinia:
Peeling jest zamknięty w ślicznej, złotej tubce,  która od razu zwraca na  siebie uwagę na sklepowych półkach. Duża pojemność  - 200ml- jest wielkim plusem dla tego kosmetyku. Peeling jest całkiem wydajny, wystarczy odrobina, żeby umyć nim całe ciało. Dodatkowo małe drobinki, które widoczne są gołym okiem, fajnie drapią ciało, pozostawiając je niesamowicie gładkie.

Działanie:
Producent zapewnia nas, że po zastosowaniu balsamu z peelingiem 2w1 nasza skóra nie będzie wymagała dodatkowego nawilżenia. I tak rzeczywiście jest! Jest to dla mnie ogromne zaskoczenie, ponieważ jeszcze nigdy nie stosowałam takiego kosmetyku po którym nie trzeba się balsamować (a mam na tym punkcie fioła ;p)
Dodatkowo po jego użyciu moja skóra jest gładka, ujędrniona i głęboko nawilżona. A wszystko dzięki połączeniu 3 naturalnych olejków, 7 ekstraktów roślinnych, składników głęboko nawilżających i witamin. A oto co dokładnie znajduje się w tym wspaniałym kosmetyku:

- Ekstrakt z cytryny - skutecznie usuwa martwe komórki.
- Ekstrakt z miodu i ekstrakt z wanilii, urea oraz kwas hialuronowy zapewniają długotrwałe nawilżenie.
- Masło shea, ekstrakt z dzikiej róży i ekstrakt lukrecji przyśpieszają odnowę biologiczną skóry.
- Olejek arganowy i ekstrakt z kakaowca dogłębnie odżywiają.
- Olejek sojowy i olejek ze słodkich migdałów przywracają skórze gęstość i sprężystość.
- Ekstrakt z aloesu koi i wzmacnia uszkodzoną barierę hydrolipidową naskórka.
- Witamina E neutralizuje wolne rodniki i opóźnia procesy starzenia się skóry.



Niestety na koniec musi być i jakiś minus: zapach.
Czytałam wiele recenzji na temat balsamu z peelingiem 2w1 i prawie wszyscy skarżyli się na mocny, duszący zapach. Tak jest i ze mną. Zapach jest niesamowicie mocny, zdarza się, że przebija się przez moje perfumy! Niestety nawet gdy na dworze jest strasznie zimno, a ja mam ochotę na jakiś mocny zapach, to na ten nie mam ochoty. Peeling miał być waniliowy, a ja wyczuwam w nim jakąś kwaśną, pomieszaną z wanilią woń.  Ogólnie lubię kosmetyki waniliowe, ale ten nie trafił w moje gusta.



Cena: ok15zł/200ml

2 komentarze:

Witajcie!

19:01:00 Emilia Ciechańska 3 Comments

Witam wszystkich !
Przez długi czas pisałam bloga na pingerze TUTAJ  Ale ostatnio chciałam coś zmienić i postanowiłam spróbować tutaj :)
Blog będzie głównie o kosmetykach, bo to jest moja wielka miłość <3 Ale czasami zaszczycę was również jakąś stylizacją, czy recenzją fajnej książki.
Mam nadzieję, że z chęcią będziecie czytać moje posty i z zainteresowaniem przeglądać bloga.
Miłego wieczoru
~Emilka

3 komentarze: