Denko listopada'25 oraz przegląd nowości

19:13:00 Szafa Zapachów 2 Comments

Hej kochani!
Dziś zapraszam Was na denko listopada oraz na mały przegląd nowości kosmetycznych!


1. Regenerujący szampon do włosów, Schwarzkopf - super wygładzał i nawilżał włosy.

2. Szampon zwiększający objętość włosów, Anwen - raczej nikomu bym nie poleciła tego szamponu. Po jego użyciu włosy były okropnie tępe, puszyły się i źle układały.

3. Odżywka chroniąca kolor, OnlyBio - świetny produkt, odżywka super wygładzała włosy i powodowała, że farba aż tak szybko się nie wypłukiwała. 

4. Ryżowy peeling do skóry głowy i włosów, Hair Boom - całkiem przyjemny kosmetyk, ładnie oczyszczał i nie podrażniał.

5. Mini szampon do włosów pomarańcza&bergamotka, Anwen - bardzo przyjemny szampon, ładnie oczyszczał włosy.


6. Pianka pod prysznic w żelu Ritual of Karma, Rituals - kto raz spróbuje tych pianek, już zawsze będzie do nich wracał. Pianka miała piękny zapach, konsystencję i działanie na skórę.

7. Żel pod prysznic migdał, Nature Box - żel miał śliczny zapach, pięknie się pienił oraz dobrze mył.

8. Żel pod prysznic morela, Oriflame - kosmetyk miał piękny zapach, robił dużo piany oraz fajnie pielęgnował skórę.


9. Żel pod prysznic Snowflakes&Cashmere, Bath&Body Works - żel miał piękny, otulający zapach, był bardzo wydajny i ślicznie się pienił.

10. Żel pod prysznic kawa&wanilia, Exclusive Cosmetics - zapach żelu przypominał mi mgiełkę Sol de Janeiro 62 - był słodki i zmysłowy. Żel był bardzo wydajny i pięknie się pienił.

11. Żel pod prysznic magnolia&biała herbata, Yves Rocher - żel miał bardzo subtelny i kobiecy zapach. Był bardzo łagodny dla skóry i dobrze mył.

12. Żel pod prysznic In the Stars, Bath&Body Works - żel miał mocno wieczorowy zapach. Był niesamowicie wydajny i świetnie mył.


13. Krem do stóp, No36 - krem całkiem dobrze nawilżał i w miarę szybko się wchłaniał.

14. Krem do rąk Ritual of Mehr, Rituals - krem miał śliczny, lekko pomarańczowy zapach. Wspaniale nawilżał i wygładzał dłonie.

15. Mini krem do rąk, Balea - krem super nawilżał i szybko się wchłaniał.


16. Nawilżająca pianka myjąca do twarzy, Lirene - pianka super oczyszczała i nie podrażniała. 

17. Witaminowa oczyszczająca pianka do mycia twarzy, Bielenda - tutaj pianka już była troszkę gorsza, mniej podeszła mi do gustu. Niemniej jednak dobrze oczyszczała.

18. Płyn micelarny, Yves Rocher - super kosmetyk, świetnie zmywał makijaż i nie podrażniał. 

19. Tonik nawilżająco-rozświetlający, Eveline - mój ukochany tonik <3 Wspaniale tonizował, rozświetlał i oczyszczał.

20. Płyn do demakijażu, Eveline - płyn bardzo dobrze radził sobie ze zmyciem makijażu. Był łagodny dla skóry, nie podrażniał jej.


21. Lekki mus do mycia twarzy, Laq - bardzo lubię musy tej firmy. Ten konkretny pięknie pachniał, był niesamowicie wydajny oraz wspaniale oczyszczał buzię.

22. Krem do twarzy, Bielenda - fajny, lekki krem. Ładnie nawilżał i wygładzał. Nadawał się pod makijaż.

23. Resetujące serum do twarzy, Yope - bardzo delikatne serum, które za dużo nie robiło.

24. Żel do powiek i pod oczy, Floslek - żel fajnie chłodził i łagodził opuchliznę.

25. Krem do twarzy na dzień, Balea - krem wspaniale nawilżał i nie zapychał. 

26. Krem na noc, AnnaYake - jak dla mnie zwykły, klasyczny krem do twarzy. Cena nieproporcjonalna do działania. 

27. Serum do twarzy, Balea - bardzo fajne, lekkie serum. 


28. Płyn do kąpieli, Balea - płyn  robił mnóstwo piany, a do tego pięknie pachniał.

29. Płyn do kąpieli brzoskwinia&wanilia, Avon - płyn miał obłędny, zapach, robił mnóstwo piany i wspaniale urozmaicał kąpiel.

30. Peeling cukrowy Papaja, Bielenda - peeling miał wspaniałą konsystencję, był mocnym zdzierakiem i przepięknie, tropikalnie pachniał.


 31. Maseczki do twarzy, pod oczy, próbki - wszystkie kosmetyki sprawdziły się u mnie świetnie <3


32. Lakiery do paznokci - ostatnio robiłam wielkie porządki i okazało się że mam mnóstwo lakierów do wyrzucenia. Moimi ulubionymi były te z Eveline.

33. Mascara, balsam do ust, do paznokci - wszystkie produkty były naprawdę dobre.


A teraz zapraszam Was na przegląd nowości kosmetycznych!


Na początek zakupy z Hebe. Skusiłam się na nawilżający żel do mycia twarzy od AA oraz na żel-olejek do mycia twarzy od Eveline. Do koszyka wpadło też trochę maseczek w płachcie: trzy od Puorella oraz jedna od Bielenda.


Kolejne zakupy pochodzą z Rossmanna. Do koszyka wrzuciłam aloesowy płyn micelarny od Eveline, kolagenowy tonik nawilżająco-wygładzający Bielenda oraz wygładzający szampon do włosów od So!Flow o pięknym zapachu karmelowej tarty. Skusiłam się także na kultowy olejek pod prysznic od Isana, który używam do mycia gąbeczek, tonizujące płatki do twarzy Isana oraz piękny zapach od Joanny Krupy Follow the Body.


I kolejna wizyta w Rossmannie. Tym razem do koszyka wpadły: mezo-eliksir korektor oznak starzenia z mikroigiełkami od Eveline, a także mezo-booster nawilżająco-odżywczy z mikroigiełkami również od Eveline. Skusiłam się również na serum z peptydami od Eveline, żelową maseczkę w Kimoco, płatki pod oczy z mikroigiełkami od Erne oraz maskę w płachcie od Erne.


Małe zamówienie z Avon. Tym razem uzupełniłam tylko moje braki wśród płynów do kąpieli. Skusiłam się na zimowy płyn o zapachu jabłko&cynamon oraz na płyn o zapachu biała lilia.


I jeszcze masa gratisów, które dostałam do zamówienia kalendarza adwentowego firmy Kiehl's, a w poprzednim denku zapomniałam je pokazać. Dostałam:
- piankę do mycia twarzy 30 ml
- krem do rąk 30 ml
- tonik do twarzy 40 ml
- krem do ciała 40 ml
- nagietkowy tonik do twarzy 40 ml x2
- lotion przeciw niedoskonałościom 5 ml
- krem wodny z serum z nagietka lekarskiego 7 ml
- krem do twarzy 7 ml
- serum peelingujące 4 ml oraz 1,5 ml
- maska do twarzy 5 ml
- żel do mycia twarzy 3 ml
- kosmetyczkę
- łopatkę do nakładania maseczki

I dotarliśmy do końca. Coś Wam wpadło w oko?

2 komentarze:

Denko października'25 oraz przegląd nowości

17:56:00 Szafa Zapachów 4 Comments

Hej kochani!
Wielkimi korkami zbliża się koniec roku, więc czas rozliczyć się z zaległymi postami. Dziś zapraszam Was na denko października oraz mały przegląd nowości kosmetycznych!


1. Serum do twarzy nawilżająco-rozświetlające, Bielenda - bardzo polubiłam tą serię do twarzy. Serum ładnie nawilżało i wygładzało, a do tego pięknie pachniało. 

2. Krem pod oczy, Dr.Hauschka - niesamowicie drogi jak na tego typu kosmetyk (160zł), a nie robił kompletnie nic. 

3. Serum z kwasem hialuronowym, Balea - bardzo przyjemny kosmetyk, o lekkiej konsystencji.

4. Tonik nawilżający z aloesem, Lirene - świetny produkt! Wspaniale koił i nawilżał cerę.

5. Płyn micelarny, Yves Rocher - mój ulubieniec od dłuższego czasu <3 Super zmywa makijaż i nie podrażnia. 

6. Płyn micelarny, Bielenda - bardzo fajny produkt, a do tego delikatny dla skóry. 

7. Odżywczy krem do twarzy z witC, Lirene - super krem, o świetnej konsystencji. Pięknie nawilżał i szybko się wchłaniał. 

8. Żel-krem do twarzy, Bielenda - super lekki krem o fajnym działaniu nawilżającym.


9. Krem do rąk wiśnia&jedwab, Bielenda - krem miał cudowny zapach, wspaniałą konsystencję, a dłonie po jego użyciu były jedwabiście gładkie <3

10. Krem do rąk z masłem Shea, L'Occitane - świetny krem o niesamowicie gęstej i bogatej konsystencji. Myślę, że uratuje każde przesuszone dłonie <3

11. Kakaowe masło do ciała, Ziaja - czasami lubię wrócić do tego kultowego kremu. Jego zapach jest przepiękny, nawilżenie jakie zapewnia też jest okej.

12. Świeca sojowa Bay Leaf&Blackberry - świeca miała bardzo przyjemny zapach, a do tego naprawdę długo się paliła. 

13. Antyperspirant, Nivea - ulubieniec od lat. Świetnie chroni i pięknie pachnie. 


14. Termoochrona do włosów, Taft - fajny kosmetyk, łatwy w aplikacji.

15. Serum do skóry głowy, Nowa Kosmetyka - lubię wracać do tego serum. Nie obciąża włosów, a za to wzmacnia włosy i skórę głowy.

16. Odżywka nawilżająco-scalająca, L'Oreal Paris - uwielbiam tą odżywkę. Po jej użyciu moje włosy były lśniące i niesamowicie gładkie. 

17. Szampon do włosów farbowanych, Schwarzkopf - bardzo fajny szampon, ładnie mył i chronił kolor.


18. Mydła w piance, Bath&Body Works - mydełka miały przepiękne zapachy, dobrze myły i ładnie wyglądały w łazience.

19. Mydło do rąk, Cien - bardzo fajne mydełko za grosze.


20. Mini sól do kąpieli z płatkami róż - produkt starczył mi na jedną kąpiel. Sól ładnie pachniała i lekko zmieniła kolor wody na różowy.

21. Żel pod prysznic Kapibara Omoniara, Only Bio - żel miał śliczny, letni zapach, dobrzy mył i ładnie się pienił.

22. Żel pod prysznic, Yope - żel miał przepiękny, lekko karmelowy zapach. Dobrze mył, jednak był mało wydajny.


23. Maseczki, mydła, płatki pod oczy - wszystko ze zdjęcia sprawdziło się u mnie super <3


A teraz zapraszam na przegląd nowości!


Październik obfitował u mnie w zakupy kalendarzy adwentowych. W tym roku kupiłam sobie 3: Kiehl's, Douglas oraz Nuxe.


Zrobiłam też małe zakupy w Rossmannie. Kupiłam:
- koncentrat peelingujący, Isana
- piankę pod prysznic 2w1, Isana, która jest odpowiednikiem Rituals
- szampon oraz odżywkę z olejem arganowym i ekstraktem z żurawiny, Isana
- antyperspirant, Nivea
- podkład, L'Oreal
- puder, Max Factor
- płatki peelingujące, Isana
- maseczki w płachcie, Isana


A na koniec moje małe zakupy ze sklepu internetowego Cosibella. Kupiłam:
- ujędrniającą maskę na noc, MediCube
- 2x mini nawilżającą maskę na noc, Laneige
- maskę do ust na noc, Laneige
- ceramidową maskę w płachcie, Dr.Jart+
- krem ze śluzem ślimaka, COSRX

Coś Wam wpadło w oko?

4 komentarze:

Tous Love Me Silver, Woda perfumowana

09:57:00 Szafa Zapachów 0 Comments

Hej kochani!
Dziś przychodzę do Was z recenzją przepięknych perfum, innych niż wszystkie! Mowa tu o misiu od Tous Love Me silver. Z tej serii możemy wybrać jeszcze trzy inne zapachy, jednak srebrny najbardziej ujął moje serce. Zapraszam!

Tous Silver to kolejny genialny zapach z rodziny Tous. Jest elegancki, wyrafinowany i sprawie, że czujemy się w centrum uwagi.

Kwiatowo – owocowy i piżmowy zapach hipnotyzuje nas od pierwszych nut, tak jak srebrny kolor flakonu, który odzwierciedla biżuterię w kształcie kultowego misia Tous.

Płatki Jaśminu połączone z delikatną Różą przypominają promienie słońca na skórze. Elegancka musująca Mandarynka i aksamitna Brzoskwinia dodają świeżości zapachowi, żeby przejść do uwodzicielskiego Piżma i skończyć na charyzmatycznym Drzewie sandałowym.



Perfumy możemy kupić w trzech różnych pojemnościach: 30ml,50ml oraz 90ml. Ja mam 50ml (279zł) buteleczkę i powiem Wam, że starcza na bardzo długo. Ale od początku. Pierwsze co przykuło moją uwagę w sklepie to ten przepiękny design flakonu <3 Buteleczka bez problemu stoi na półce, nie przewraca się. Atomizer bardzo równo rozprowadza zapach. A jaki jest właśnie sam zapach? Obłędny, oryginalny, unikatowy! Jeszcze nigdy nie miałam takiej mieszanki zapachowej w swoim domu. Te perfumy nie przypominają żadnych innych, popularnych. Są autentyczne. Zapach jest niesamowicie trwały - szczerze mówiąc chyba najtrwalszy jaki kiedykolwiek miałam! A co tu wyczujemy? Przede wszystkim piżmo i drzewo sandałowe, które otulają i sprawiają, że zapach jest przytulny. Jednak już po chwili na wierzch wychodzą musujące owoce: mandarynka i brzoskwinia. Moim zdaniem jaśmin i róża grają tu drugorzędną rolę, dlatego osoby które boją się tych dwóch zapachów mogą być spokojne. Zapach Love Me Tous to kwintesencja kobiecości, pewności siebie ale i subtelności. To zapach na co dzień jak i na większe wyjścia. Ja lubię po niego sięgać jesienią i zimą, jednak nie zamykałabym go w sztywnych ramach "otulających zapachów". 


0 komentarze:

Denko września'25 oraz przegląd nowości

10:16:00 Szafa Zapachów 3 Comments

Hej kochani!
Dziś zapraszam Was na denko września oraz mały przegląd nowości kosmetycznych!


1. Żel pod prysznic Zimowy Poranek, Yope - w końcu udało mi się wykończyć zeszłoroczny, zimowy żel pod prysznic. Zapach miał śliczny, lekko męski, delikatnie się pienił i dobrze mył.

2. Kremowy żel myjący masło kakaowe, Ziaja - żel miał obłędny, czekoladowy zapach, super się pienił i fajnie pielęgnował skórę.

3. Płyn do kąpieli kokos&plumeria, Balea - płyn idealny na ciepłe dni. Miał bardzo przyjemny, świeży zapach. Robił mnóstwo piany i po prostu uprzyjemniał kąpiel. 

4. Żel pod prysznic wanilia&karmel, Avon - zapach tego żelu totalnie mi nie podszedł. Był strasznie mdły i męczący :/

5. Żel pod prysznic Hello Beautiful, Bath&Body Works - żel miał cudowny, kwiatowy zapach. Przypominał mi słodki groszek, a czasami zielone jabłuszko DKNY <3 Kosmetyk był niesamowicie wydajny i świetnie się pienił. 


6. Szampon z fioletowym pigmentem, Marc Anthony - bardzo fajny szampon do rozjaśnianych włosów. Był niesamowicie wydajny, dzięki swojej gęstej konsystencji. Super się pienił i całkiem dobrze mył.

7. Pianka do golenia, Balea - pianka była bardzo delikatna dla skóry i fajnie ułatwiała golenie.

8. Rozświetlający balsam do ciała Gdan Skin, Ziaja - najlepszy balsam, jaki można sobie sprawić na okres wakacyjno-wyjazdowy! Balsam miał leciutką konsystencję i szybko się wchłaniał. Pozostawiał na skórze niesamowicie subtelny błysk, który był nienachalny. Dodatkowo zapach - obłęd <3

9. Krem do rąk, Lirene - świetnie nawilżający krem o całkiem bogatej konsystencji. 

10. Krem do rąk Encanto Alluring, Avon - bardzo kiepski krem, kompletnie nic nie robił dla rąk, a wręcz je wysuszał.

11. Łagodzący żel do mycia twarzy, Sylveco - fajny, bezzapachowy kosmetyk. Ładnie oczyszczał i nie podrażniał. 

12. Scrub do ciała, Soraya - bardzo słaby zdzierak, jednak o przyjemnym zapachu.

13. Podkład do twarzy True Match, L'Oreal - mój ulubiony podkład od lat. Ładnie wtapia się w skórę, zostawia satynowe wykończenie i ładnie kryje.

14.
Korektor do twarzy, Lovely - kolejny ulubieniec w makijażu. Bardzo przyjemny i tani produkt. 

15.
Eyeliner, Eveline - coś co nie znika z mojej kosmetyczki <3 Ten eyeliner ma świetny, sztywny pędzelek, a do tego bardzo nasycony kolor. 

16.
Maseczki, Bielenda, Eveline - obie sprawdziły się u mnie super. Ładnie nawilżyły cerę i ją wygładziły.


 17.
Scrub do ciała glinka&biała herbata, Rituals - to już moje 2 opakowanie i na pewno nie ostatnie. Scrub jest niesamowicie mocnym zdzierakiem, robi świetny peeling ciała, a do tego pięknie pachnie. 

18.
Mydełko do rąk, Rituals - bardzo fajny produkt, ale mało wydajny.

19.
Pianka pod prysznic czarny ryż&wiśnia, Rituals - pianka miała obłędny, wieczorowy zapach. Super myła i pielęgnowała skórę.

20.
Scrub do ciała 
czarny ryż&wiśnia, Rituals - scrub był mocnym zdzierakiem i pachniał identycznie jak pianka <3

21. Mini balsam do ciała mleko ryżowe&kwiat wiśni, Rituals - kremik miał śliczny zapach i super nawilżał.

22. Keratynowa maska do włosów, Rituals - maska świetnie wygładzała włosy i pozostawiała je lśniące i w dobrej kondycji.


A teraz zapraszam na przegląd nowości!


W Rossmannie uzupełniłam trochę moje zapasy. Skusiłam się na:
- szampon Schwarzkopf Gliss
- odżywkę w sprayu, Only Bio
- serum do twarzy, Mixa
- 2x antyperspirat, Nivea
- krem do twarzy, Mixa
- olejek do włosów, Hairmate Kissy Oil
- regenerującą maskę do ust o zapachu kawy, Bielenda
- gąbkę do makijażu, O!Bella
- Eyeliner, Eveline
- podkład, Eveline
- 2x maseczkę w płachcie, Isana
- płatki pod oczy, Erne


Teraz czas na Hebe. We wrześniu trwała akcja Quiz i dzięki temu udało mi się wygrać 2 kosmetyki: emolientową odżywkę do włosów od Anwen oraz booster odbudowujący strukturę skóry od Ava Laboratorium. Odbierając nagrody w sklepie wrzuciłam jeszcze do koszyka: oliwkowy tonik do twarzy Ziaja, mascarę Eveline oraz 3 maseczki w płachcie.


We wrześniu wstąpiłam do sklepu Yves Rocher. Uzupełniłam zapasy moich ulubionych żeli pod prysznic o zapachach: kawy i owsa z gryką. Za zakupy otrzymałam prezent w formie płynu micelarnego, który zresztą uwielbiam. 


Kolejne zakupy pochodzą z Avonu. Dawno nic sobie nie zamawiałam, więc postanowiłam sprawić sobie kilka rzeczy. Kupiłam:
- płyn do kąpieli biała brzoskwinia&wanilia
- krem do rąk jojoba&shea
- krem do stóp macadamia
- wodę perfumowaną Viva la vita 
- szminkę do ust Beauty Lip Stylo
- jako gratis dostałam małą wodę perfumowaną Incandessence <3


Z racji, że we wrześniu byłam w stolicy, to nie mogłam przejść obojętnie obok sklepu Bath&Body Works. Skusiłam się na 3 kremy do ciała: Glazed Pumpkin, Perfect in Pink oraz Always&Forever. Do koszyka wpadły też cztery żele do rąk: Leaves, Marshmallow Pumpkin Latte, White Tea&Sage, Strawberry Pound Cake. 


No i na koniec moja wygrana na Wizaż. Otrzymałam do testów dwa produkty marki Max Factor: mascarę 2000 Calorie Long oraz błyszczyk do ust aktywowany przez Ph skóry. 
Za to maskę do włosów oraz peeling do ciała od Organic Shop przywiozłam sobie z wycieczki po Litwie.


Wpadło Wam coś w oko?

3 komentarze:

Denko lipiec-sierpień oraz przegląd nowości

13:34:00 Szafa Zapachów 4 Comments

Hej kochani!
Dziś przychodzę do Was z mocno spóźnionym wakacyjnym denkiem. Zużyć jest sporo ale i na nowości kosmetyczne nie narzekam. Zapraszam!


1. Cukrowy scrub do ciała, Soraya - cudowny, mocny zdzierak o pięknym, kremowym zapachu.

2. Mus do mycia i depilacji, Laq - ciekawy kosmetyk, ułatwiał golenie, jednak zdecydowanie bardziej wolę sięgać po pianki.

3. Antyperspiranty, Nivea - oba miały piękne zapachy i świetnie chroniły przed nadmiernym poceniem się. 

4. Pianka do golenia, Venus - super produkt o pięknym, konwaliowym zapachu.


5. Żel pod prysznic Summertime Surf, Bath&Body Works - najpiękniejszy wakacyjny zapach, jaki kiedykolwiek miałam <3 Żel pięknie się pienił, super mył i był mega wydajny.

6. Żel pod prysznic Brzoskwinia, Bielenda - bardzo przyjemny zapach, żel bardzo dobrze mył i pielęgnował skórę.

7. Żel pod prysznic Marakuja, Tahiti - ten żel przywieziony z Tunezji podbił moje serce <3 Miał tak soczysty zapach, że aż chciałoby się go zjeść. Dodatkowo był bardzo wydajny i super mył. 

8. Żel pod prysznic rumianek&owies, Dove - żel miał obłędny, kojący zapach. Dodatkowo fantastycznie pielęgnował skórę i nawilżał ją. 


9. Żel pod prysznic mleko&miód, Oriflame - żel miał przyjemną, kremową konsystencję, przyjemnie pachniał i dobrze mył.

10. Olejek pod prysznic, Isana - używałam go tylko do mycia gąbeczek i pędzli i w tej roli sprawdzał się u mnie idealnie. 

11. Żel pod prysznic SunOzon, Isana - kocham ten żel za jego iście wakacyjny zapach, zapach mleczka do opalania <3 Z przyjemnością go używałam i ubolewam, że nie ma go już na sklepowych półkach.


12. Niacynamidowe serum do twarzy, Jorgobe - szczerze mówiąc żadnych spektakularnych efektów po jego użyciu nie zauważyłam. Bardzo poprawny kosmetyk.

13. Ananasowy enzymatyczny peeling do twarzy, Eveline - mój ulubieniec od lat <3 Wspaniale złuszcza martwy naskórek, pięknie oczyszcza i sprawia, że skóra staje się promienna. 

14. Tonik do twarzy, Ziaja - uwielbiam go za jego wydajność, świetne działanie i piękny zapach <3

15. Żele do mycia twarzy z mikroalgą, Yves Rocher - zużyłam zarówno duże jak i małe opakowanie tego żelu, a to chyba mówi samo za siebie, że jest świetny <3 Żel miał piękny, świeży zapach i super wydajną, lekko galaretkowatą konsystencję. Doskonale mył i pielęgnował cerę. 


16. Krem pod oczy, Bielenda - szczerze mówiąc krem średnio się u mnie sprawdził. Nie zauważyłam podczas jego używania żadnych zmian w okolicach oczu :/

17. Dwufazowy krem+serum 2w1 B12, Bielenda - pokładałam w tym kremie duże nadzieje, jednak trochę się na nim zawiodłam. Po każdym jego użyciu czułam że mam mocno wysuszoną cerę, a dla mnie dyskwalifikuje to kremy do twarzy :/

18. Witaminowa mgiełka oczyszczająca do twarzy B12, Bielenda -  jeśli chodzi o mgiełkę, to sprawdziła się ona lepiej niż jej poprzednik. Używałam jej jak toniku i fajnie przygotowywała cerę do dalszych etapów pielęgnacji.

19. Nawilżający krem do twarzy, Mixa - mój ukochany krem <3 Wracam do niego, gdy tylko jakiś kosmetyk narobi mi szkód na twarzy, albo gdy potrzebuję czegoś sprawdzonego, co dobrze nawilży mi cerę <3 Dodatkowo krem ma przepiękny i subtelny zapach i jest bardzo wydajny.

20. Odmładzający krem do twarzy, Clarena - jak mi się przyjemnie go używało! Krem był bardzo aksamitny, pięknie się wchłaniał, nawilżał i wygładzał cerę. Po prostu bajka!

21. Ampułki kolagenowe do twarzy, Babor - fajny produkt, choć mimo ich wysokiej ceny i rozsławionej marki na mnie wrażenia nie zrobiły - nie zauważyłam żadnych efektów po ich użyciu. 


22. Kremy do ciała Ritual of Yozakura, Rituals - ta seria miała piękny, wieczorowy zapach. Krem pięknie się wchłaniał, super nawilżał i pozostawiał skórę ślicznie pachnącą.

23. Kokosowe mleczko w balsamie, Eveline - kosmetyk wspaniale nawilżał i wygładzał skórę. 

24. Balsam do ciała z awokado, Daland'Olive - balsam miał bardzo subtelny zapach, ładnie nawilżał i ujędrniał skórę.

25. Krem do ciała Endless Sea, BBW - krem miał świeży, letni zapach. Miał cudowną, konkretną konsystencję, przez co był bardzo wydajny. Super nawilżał i wygładzał.

26. Krem do ciała Sweet Pea, BBW - ten krem natomiast miał przepiękny, kwiatowy zapach - pachniał jak kwiatowe perfumy. Jeśli chodzi o jego działanie to również fajnie nawilżał i wygładzał skórę.


27. Mini krem do rąk jaśmin, Avon - krem wspaniale nawilżał i wygładzał skórę.

28. Kwiatowy krem do rąk, Avon - krem średnio się u mnie sprawdził - niezbyt dobrze nawilżał. 

29. Krem do rąk, Bambino - ten produkt za to sprawdził się świetnie. Miał przepiękny, subtelny zapach, nawilżał i otulał skórę niewidzialną warstwą ochronną. 

30. Krem do stóp z mocznikiem, Ziaja - mój ulubieniec, zwłaszcza w lecie. Kremik wspaniale natłuszczał i nawilżał stopy, przez co pięknie się prezentowały w odkrytych butach.


31. Odżywka do włosów, Ogx - odżywka wspaniale wygładzała moje włosy i pozostawiała na niej śliczną taflę. 

32. Nawilżający szampon do włosów, So!Flow - szampon miał śliczny, jabłkowy zapach, ładnie się pienił i dobrze mył. 

33. Emolientowa odżywka do włosów, Hairy Tale - odżywka fajnie nawilżała i wygładzała moje włosy.

34. Odżywka do włosów, Nadeshiko - bardzo fajna odżywka na co dzień. Nie przeciążała włosów, wygładzała je i nawilżała. 

35. Ananasowy szampon do włosów, Garnier - szampon miał przepiękny zapach, wspaniale mył i oczyszczał skórę głowy.


36. Balsam po opalaniu, DaxSun - krem super łagodził wszelkie poparzenia czy podrażnienia spowodowane przez przez słońce.

37. Mgiełka ochrona na i pod makijaż 50 SPF, Bielenda - super produkt, który łatwo się aplikowało. Świetnie się u mnie sprawdziła. 

38. Kremy do opalania 50 SPF, DaxSun - kremy sprawdziły się u mnie bardzo dobrze, super chroniły przed nadmiernymi promieniami słonecznymi.


39. Produkty do makijażu - wszystko z tego zdjęcia sprawdziło się u mnie super. Najbardziej przypadł mi do gustu błyszczyk Max Factor oraz puder ryżowy z Wibo.


40. Mydła do rak, Balea - mydełka miały przyjemne zapachy, ładnie się pieniły i dobrze myły.


41. Maseczki, próbki - w lecie zużyłam mnóstwo maseczek i na żadną nie mogę narzekać. Przydały mi się też różne próbki na wyjazdy - wszystko super!


A teraz zapraszam na przegląd nowości!


W wakacje często odwiedzałam Rossmanna i zrobiłam spore zapasy kosmetyków do włosów i to w fioletowych opakowaniach <3 Kupiłam:
- szampon wypełniający nawilżeniem, Elseve
- ceramidowy zestaw szampon+odżywkę, So!Flow
- wcierkę do skóry głowy, Neboa
- trychologiczny peeling kwasowy, Neboa
- rewitalizujący zestaw szampon+odżywkę do włosów farbowanych, So!Flow
- maski do włosów w piramidkach, Isana


Kolejna wizyta w Rossmannie <3 Tym razem skusiłam się na:
- olejek w piance do pielęgnacji ciała, Bielenda
- peeling enzymatyczny, Eveline 
- olejek pod prysznic, Isana
- żel pod prysznic mirabelka, Bambino
- krem do stóp, No36
- enzymatyczny peeling do stóp No36
- 2x żel pod prysznic, Exclusive Cosmetics


I już ostatnia wizyta w Rossmannie. Tym razem uzupełniłam zapasy kolorówki, akcesoriów do makijażu i maseczek. Kupiłam:
- pędzel do pudru, For Your Beauty
- gąbkę do makijażu, 4more care
- puszek do pudru, Donegal
- maseczki Eveline - nawilżająca i przeciwzmarszczkową
- maseczkę odżywiającą, Janda
- maskę w płachcie, Kimoco
- płatki pod oczy, Erne
- sypki puder do twarzy, NAM
- bronzer w sztyfcie, NAM



Kolejne zakupy pochodzą ze sklepu Yves Rocher. Skorzystałam z ulotki klubowicza i jako prezent dostałam mydło do rąk o zapachu malin i mięty pieprzowej, a także za punkty dostałam krem do twarzy. Natomiast kupiłam sobie scrub do twarzy oraz krem do rąk.


Teraz czas na zakupy z Hebe. Skusiłam się na wiele rzeczy, w tym na 2 żele pod prysznic od Ziaji: kakaowy i pomarańczowy. Kupiłam również krem pod oczy FlosLek, mgiełkę do twarzy z filtrem SPF50 od Joko oraz nawilżające serum do twarzy Apis. Przybyło mi też trochę kolorówki: matowa płynna pomadka od Maybelline, matowa płynna pomadka od Eveline, pomadka w kredce od Maybelline, tusz do rzęs Eveline oraz złocisty cień do powiek od Eveline.


W Super-Pharm skusiłam się na mały olejek z drobinkami złota od Nuxe, balsam do ciała Nivea, krem do twarzy Uzdrovisco oraz mydło w płynie Johnson's


Będąc w Half Price skusiłam się na zestaw od Nuxe, w skład którego wchodzą: olejek pod prysznic, lotion do ciała oraz perfumy. Natomiast na Flaconi.pl kupiłam sobie mój ukochany zapach Libre YSL  <3


I na koniec moje zamówienie ze sklepu Bielenda. Kupiłam:
- masło do ciała Awokado
- masło do ciała Karite
- masło do ciała, Soraya
- cukrowy peeling do ciała Melon
- balsam do ciała, Soraya
- serum do twarzy nawilżająco-rozświetlające
- rozświetlający krem-maskę do rąk
- olejkowy tint do ust
- brzoskwiniowy balsam do ust
- maseczki
Natomiast jako gratisy do zakupów dostałam: 
- peeling do twarzy
- malinowe masełko do rąk
- japoński krem do rąk
- serum przeciwko przebarwieniom  

Wpadło Wam coś w oko?

4 komentarze: